Dziennik Gazeta Prawana logo

Chore nerki "nie bolą", a to usypia naszą czujność

17 maja 2017, 22:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nerki
Nerki/Shutterstock
Zbyt późne wykrywanie chorób nerek to wciąż jeden z największych problemów dla pacjentów i lekarzy - mówili w Białymstoku uczestnicy 23. Konferencji Polskiego Towarzystwa Nefrologicznego.

Zbyt późne leczenie kończy się niewydolnością nerek, a wtedy konieczne są dializy. By dbać o nerki, należy przyjmować odpowiednią ilość płynów (ok. 8 szklanek wody dziennie), bo odwodnienie szkodzi nerkom, a powtarzające się odwodnienie źle wpływa także na mózg - podkreślają uczestnicy konferencji.

- Nerki chorują podstępnie. Nie dają ostrych objawów. Jak nie boli, to się nie interesujemy. Zwłaszcza, że objawy nie idą w parze z "ciężkością" choroby. Kamica - to jest straszliwy ból - podobno nie ma gorszego bólu jak ból przy rodzeniu kamieni, ale najgorsze choroby, np. kłębuszkowe zapalenie nerek, nie dają długo żadnych objawów - powiedział prof. Krzysztof Ciechanowski z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie.

Prof. Alicja Dębska-Ślizień z Uniwersytetu Medycznego w Gdańsku mówi, że za mało picia powoduje, że gromadzą się w nerkach i zagęszczają wszystkie substancje, które nerki wydalają fizjologicznie, krystalizują się i mogą powstać kamienie lub dochodzi do zakażenia układu moczowego.

mówiła PAP Dębska-Ślizień.

By kontrolować stan nerek wystarczy robić dwa proste i tanie badania: badanie ogólne moczu oraz oznaczenie poziomu kreatyniny we krwi - mówią lekarze. Zdrowy człowiek powinien robić takie badanie raz na 1-2 lata. Badanie kosztuje 5-10 zł.

Prof. Ciechanowski zwraca uwagę, że jest problem z prawidłową interpretacją wyników badania ogólnego moczu. Lekarze nie zawsze robią to właściwie, bo jakiekolwiek zmiany w moczu traktują jako infekcje. - - dodał i wskazał, że niewykryte na czas np. kłębuszkowe zapalenie nerek, nieleczone, prowadzi do schyłkowej niewydolności nerek, co kończy się dializą.

powiedział prof. Ciechanowski. Dodał, że pierwszą oznaką odwodnienia jest rozdrażnienie i obniżony nastrój. Należy wtedy napić się wody.

Z danych organizatorów konferencji wynika, że na choroby nerek choruje ok. 4,5 mln Polaków; 80 tys. rocznie umiera z nierozpoznaną chorobą nerek. Rocznie w Polsce z hemodializ w stacjach dializ korzysta prawie 19,2 tys. pacjentów w 281 stacjach dializ. Dializy domowe (otrzewnowe) ma 952 pacjentów.

Organizatorka konferencji, prof. Jolanta Małyszko z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku powiedziała PAP, że obecnie wszyscy potrzebujący pacjenci w kraju mają dializy, nie czekają na nie. Leczenie finansuje NFZ.

Konferencja Naukowo-Szkoleniowa Polskiego Towarzystwa Nefrologicznego potrwa do piątku, 19 maja. Bierze w niej udział kilkuset lekarzy z całego kraju oraz goście z zagranicy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj