Porozumienie Rezydentów Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy w czwartek wystosowało list otwarty do ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła, w związku ze śmiercią anestezjolog, która w poniedziałek wieczorem zmarła w Szpitalu Powiatowym w Białogardzie podczas czwartej doby pełnienia dyżuru.
Rezydenci zaapelowali do ministra "o wprowadzenie zmian, które pozwolą zapobiec takim dramatom w przyszłości".
- podkreślili młodzi lekarze.
Wskazali, że coraz więcej szpitali ma problemy kadrowe, a placówki muszą zamykać oddziały z powodu braku specjalistów. - ocenili.
Zdaniem rezydentów konieczna jest rezygnacja z zapowiedzianego przez MZ nieuznawania europejskiego egzaminu w anestezjologii (EDA) jako równoważnej pisemnej części polskiego egzaminu specjalizacyjnego.
Zaapelowali także o debatę na temat czasu pracy lekarzy i zmiany prawne w tym zakresie. Zdaniem rezydentów czas pracy lekarzy powinien być przypisany do prawa wykonywania zawodu niezależnie od formy zatrudnienia i miejsca pracy.
Zaznaczyli także, że problem wielogodzinnej pracy dotyczy nie tylko lekarzy, ale też np. pielęgniarek i ratowników medycznych. -- podkreślili. Kolejny raz zaapelowali do MZ o wzrost nakładów na ochronę zdrowia i podniesienie wynagrodzeń.
Anestezjolog ze Szpitala Powiatowego w Białogardzie zmarła w poniedziałek wieczorem podczas czwartej doby pełnienia dyżuru. Prokuratura Rejonowa w Białogardzie prowadzi śledztwo w tej sprawie. Lekarka nie była pracownikiem etatowym tego szpitala, prowadziła jednoosobową działalność gospodarczą.
Resort zdrowia w piśmie przesłanym PAP w środę wskazywał, że normy czasu pracy nie dotyczą lekarzy zatrudnionych na podstawie kontraktu. - - napisała rzeczniczka ministerstwa Milena Kruszewska.
- podkreśliła rzeczniczka MZ.