Biegasz maratony? Grozi ci „twarz biegaczki”
Co za dużo, to niezdrowo – sprawdza się to również w przypadku uprawiania różnych dyscyplin sportowych. Jeśli codziennie pobijasz swoje rekordy, pokonując coraz więcej kilometrów, ale równocześnie nie dbasz odpowiednio o swoją skórę, narażasz się na tak zwaną „twarz biegaczki”.
-– mówi dr Monika Mazur, lekarz zajmujący się medycyną estetyczną.
- - radzi dr Mazur.
Pamiętaj o filtrze UV
Cera osób, które podczas ćwiczeń spędzają mnóstwo czasu na świeżym powietrzu, w większym stopniu narażona jest na szkodliwe warunki zewnętrzne. Działanie promieni słonecznych oraz wolnych rodników, zdecydowanie przyspieszają starzenie się skóry.
- podpowiada lekarka.
Uważaj na infekcje
Na siłowni z jednego urządzenia w ciągu dnia korzysta często ponad 100 osób. To sprawia, że zarazki i bakterie bardzo łatwo rozprzestrzeniają się, co może prowadzić do kłopotliwych infekcji skóry. Zdarza się, że na sprzęcie sportowym czeka na nas więcej bakterii niż w publicznej toalecie.
-– twierdzi dr Monika Mazur z Body Care Clinic w Katowicach.
Dobierz odpowiedni strój sportowy
Nieestetyczne krostki i zaskórniki po wysiłku fizycznym pojawiają się najczęściej na twarzy, dekolcie oraz plecach. Nieodpowiedni strój sportowy może dodatkowo potęgować trądzik. Wszystkiemu winne jest nadmierne wydzielanie potu oraz sebum przez gruczoły łojowe, co sprzyja namnażaniu się bakterii beztlenowych odpowiedzialnych za trądzik.
- – radzi dr Monika Mazur.
Zmiana stroju może jednak nie wystarczyć, aby pozbyć się nieestetycznych zmian. Warto skorzystać w takim przypadku z pomocy dermatologa oraz zabiegów z zakresu medycyny estetycznej.
-– mówi lekarka Body Care Clinic.