Jak poinformował w środę na konferencji prasowej kierownik Kliniki Nefrologii i Medycyny Transplantacyjnej Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu prof. Marian Klinger, w pionierskiej operacji zespół współtworzyli również prof. Waldemar Kożuszek, prof. Zdzisław Wiktor oraz ostatni żyjący uczestnik tego zabiegu prof. Tomasz Szepietowski.
Szepietowski podkreślił, że był to zabieg ratujący życie 24-letniej pacjentki oraz eksperyment medyczny, który mógł spowodować nie tylko medyczne skutki.
- powiedział prof. Szepietowski.
Dodał, że wykonana w nocy z 30 na 31 marca 1966 r. operacja trwała kilka godzin i zakończyła się powodzeniem, a dawca po kilkumiesięcznej przerwie powrócił nawet do pracy w górnictwie.
mówił prof. Szepietowski.
Kierownik Kliniki Chirurgii naczyniowej, Ogólnej i Transplantacyjnej w USK we Wrocławiu prof. Piotr Szyber podkreślił, że przełomem w przeszczepach narządów było odkrycie w 1983 r. leku immunosupresyjnego – cyklosporyny.
- powiedział Szyber.
Lekarze zaznaczyli, że w Polsce wciąż liczba przeszczepów od żywego dawcy nie jest duża, ponieważ wynosi około 5 proc. Ich zdaniem nie ma to żadnego medycznego uzasadnienia. W USA czy krajach skandynawskich liczba żywych dawców wśród wszystkich przeszczepów waha się od 30 do 50 proc.
W 2015 r. we wrocławskim USK wykonano 7 przeszczepów nerek od żywych dawców, a w całej Polsce było ich 60. W tym samym roku od zmarłych dawców przeszczepiono w naszym kraju 958 nerek