Dziennik Gazeta Prawana logo

Okluzja – nie zjadaj własnych zębów!

12 października 2015, 00:30
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Kontrola zębów
Kontrola zębów/Shutterstock
Łamią Ci się zęby i miewasz dolegliwości bólowe bez konkretnego powodu? To może być choroba okluzyjna, tajemnicza dla wielu pacjentów dolegliwość, która grozi utratą zębów!

Okluzja – co to takiego?

Choroba okluzyjna to najprościej i najogólniej mówiąc – starte zęby, napięte mięśnie żujące i problemy w stawie skroniowo-żuchwowym. To wciąż temat niejednoznaczny, na uczelniach stomatologicznych jest on traktowany marginalnie, stąd trudności z późniejszą diagnostyką i leczeniem schorzenia w praktyce. W stomatologii wiele uwagi poświęca się zębom - próchnicy, paradontozie, zapominając o kompleksowym leczeniu narządu żucia. Na szczęście są gabinety, które podejmują się tego problemu i skutecznie leczą chorobę okluzyjną u pacjentów.

Choroba okluzyjna to zaburzenie pracy zębów, mięśni żucia i stawów skroniowo-żuchwowych. Wiąże się ona z wieloma konsekwencjami m.in. dolegliwościami bólowymi (zębów, głowy, oczu), zwiększonym napięciem mięśni żucia i postępującym ścieraniem się zębów, co może prowadzić do utraty zębów. Jak rozpoznać to schorzenie?

- – mówi lek. stom. Dorota Stankowska, współautorka pierwszego w Polsce przewodnika stomatologicznego „Bądź bystry u dentysty”, specjalizująca się w leczeniu okluzji.

Nie zajadaj stresu… zębami

Przyczyny choroby okluzyjnej to wciąż sporny temat wśród środowisk stomatologicznych. Istnieje wiele teorii na temat jej powstawania. Naukowcy dopatrują się źródeł schorzenia w czynnikach genetycznych, a także środowiskowych. Do najczęstszych przyczyn okluzji należą: nieprawidłowe ustawione zęby (wady zgryzu), krzywo wyrzynające się ósemki, niedopasowane wypełnienia zębowe, nieodpowiedni kształt plomb, braki zębowe i przesuwanie się zębów czy wady szkieletowe. Poza tym szybkie tempo życia, a konkretnie towarzyszący nam stres jest wysokim czynnikiem ryzyka i pogłębia proces ścierania się zębów. Według American Dental Associaton z powodu stresu 10-15 proc. populacji zgrzyta zębami.

Na pewne czynniki, choćby genetyczne, nie mamy wpływu, ale warto wyeliminować te czynniki, które zależą bezpośrednio od nas i mogą prowokować nieprawidłowości w zgryzie. – – radzi stomatolog.

Nieprawidłowy zgryz można skutecznie leczyć

Według stomatologów siły żucia to obok bakterii najczęstsze źródło problemów z zębami, dlatego też nie można lekceważyć tego typu dolegliwości. Warto pamiętać, że skutkiem zaniedbań w tym temacie jest pogarszający się stan naszych zębów.

Ok. 30 proc. ludzi, którzy zaciskają zęby i zgrzytają nimi, nie ma świadomości, że to robi. W takim wypadku osobą, która jest w stanie dostrzec te patologie i ich konsekwencje, staje się stomatolog podczas rutynowej wizyty w gabinecie.

-– tłumaczy dr Stankowska.

Istnieje kilka metod leczenia choroby okluzyjnej i polegają one w dużej mierze na wyrównaniu kontaktu zębów górnych z dolnymi oraz prawidłowym położeniu stawu skroniowo-żuchwowego.

- – tłumaczy ekspert.

Prawidłowy zgryz jest podstawą dla zdrowia całego naszego organizmu, nie tylko zębów. Uporczywe bóle głowy, kruszejące zęby czy dyskomfort wywołany przeskakiwaniem żuchwy to problemy, którym można zapobiec.

- – dodaje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj