Dziennik Gazeta Prawana logo

Operacja haluksów: prosty zabieg, który ułatwia życie

11 grudnia 2014, 00:49
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Baleriny
Baleriny/Shutterstock
Haluksy, jak potocznie określa się syndrom palucha koślawego, to schorzenie o charakterze wykraczającym daleko poza medycynę estetyczną. Tego typu deformacja stopy z czasem może bowiem wywoływać dotkliwy ból utrudniający nawet normalne chodzenie. A w takim wypadku jedynym wyjściem staje się leczenie operacyjne.

Za powstawanie haluksów odpowiada kilka czynników. Pierwszym z nich są skłonności genetyczne. Jak pokazuje praktyka, schorzenie ma charakter rodzinny i wiąże się z budową stopy, wiotkością ścięgien i więzadeł.

- – wyjaśnia dr Sławomir Borowik, specjalista ortopedii z białostockiego szpitala Humana Medica Omeda.

Przeważnie tego typu zmiany widoczne są gołym okiem, stając się kompleksem wielu pań. Kwestie estetyczne to jednak nie wszystko, bowiem wraz z upływem czasu haluksy mogą wywoływać dotkliwy ból utrudniający uprawianie sportów, a nawet poruszanie się. By uniknąć podobnego scenariusza warto więc zawczasu poddać się leczeniu operacyjnemu.

Diagnoza i wstępne badania

Diagnozowanie palucha koślawego, któremu towarzyszy zapalenie kaletki stawu śródstopno-paliczkowego dużego palca, na ogół odbywa się na podstawie badania klinicznego oraz badania radiologicznego, które pozwolą ocenić stopień zniekształceń.

- – mówi lekarz Omedy.

Zabieg, który ułatwia życie

Mimo, iż haluksy usuwa się metodą chirurgiczną, sama operacja nie należy do specjalnie skomplikowanych. Na ogół trwa od 45 minut do 1 godziny i przeprowadzana jest w znieczuleniu przewodowym. Co istotne, może być ona wykonywana także w ramach kontraktu z NFZ.

- – dodaje dr Borowik.

Chodzenie bez forsowania

Pełne gojenie na ogół trwa minimum sześciu tygodni, większość osób do swoich normalnych zajęć wraca właśnie po tym czasie. Ważne przy tym jest, by w okresie pooperacyjnym, przesadnie nie przeciążać operowanej stopy.

- – opisuje specjalista Humana Medica Omeda.

Powrót do „normalnych” butów przeważnie możliwy jest po upływie około jedenastu tygodni od zabiegu. Wiele w tej kwestii zależy od samego pacjenta – o szybszym odzyskiwaniu stabilności stawów, równowagi mięśniowej czy siły, w dużej mierze decydują bowiem ćwiczenia pooperacyjne.

Przebieg rekonwalescencji każdorazowo należy na bieżąco monitorować, a precyzyjnych informacji na ten temat dostarczają zdjęcia RTG. Nie należy też zapominać, iż usunięcie śrub czy drutów stabilizacyjnych powinno następować wyłącznie w warunkach szpitalnych lub ambulatoryjnych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj