Dziennik Gazeta Prawana logo

Wirus Ebola opuści Afrykę? Samolot zabierze do USA kolejną chorą

4 sierpnia 2014, 11:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Doktor Kent Brantly, który leczył chorych na Ebolę w Foya w Liberii
Doktor Kent Brantly, który leczył chorych na Ebolę w Foya w Liberii/PAP/EPA
Podwyższone środki ostrożności, specjalna opieka, izolacja i eksperymentalne leki - w Stanach Zjednoczonych leczony jest lekarz, który pomagał chorym na Ebolę w Liberii. Dr Kent Brantly sam zachorował na groźnego wirusa. Ale nie tylko w USA w związku z Ebolą wprowadzono stan gotowości.

Teraz Stany Zjednoczone wysłały samolot po kolejną chorą - Nancy Writebol pracowała w tej samej misji medycznej co dr Brantly. Jej kolega został już w weekend przetransportowany na oddział chorób zakaźnych szpitala uniwersyteckiego Emory University Hospital. Amerykańskie media informują, że jego stan wydaje się poprawiać. 33-letni medyk jeszcze przed wylotem z Liberii otrzymał eksperymentalny lek na wirusa gorączki krwotocznej.

W Stanach Zjednoczonych już mówi się, że jego leczenie będzie testem dla amerykańskiego systemu ochrony zdrowia - pacjent z niezwykle zjadliwym wirusem będzie leczony na zamkniętym oddziale, w pełni kontrolowanym i izolowanym. Personel oraz odwiedzający będą mogli zobaczyć chorego jedynie przez szybę, a porozmawiać z nim przez interkom.

Jednak jako że nie ma leku dedykowanego do walki z Ebolą, lekarzom pozostaje baczne obserwowanie symptomów występujących u pacjenta i leczenie objawowe. - - tłumaczy dr. Bruce Ribner w rozmowie z kanałem Fox. Trudno powiedzieć, na ile na stan pacjenta wpłynęło podane mu eksperymentalne serum.

Ale strach związany z groźbą rozlania się Eboli poza Afrykę panuje również w Wielkiej Brytanii. Tamtejsze gazety piszą nawet o "gorączce na lotnisku Gatwick". Tam panikę wywołała śmierć 72-letniej kobiety, która dopiero co przyleciała z Gambii. Testy wykluczyły jednak gorączkę krwotoczną.

Na Filipinach za to na lotnisku Ninoy Aquino lekarze i pielęgniarki używają specjalnego skanera, by z tłumu pasażerów wyławiać osoby z podwyższoną temperaturą. Liniom lotniczym latającym w okolice zagrożonych regionów nakazano ewakuowanie personelu.

Do tej pory wirus Ebola zabił ponad 700 osób w Afryce zachodniej. Choroba występuje w Liberii, Sierra Leone oraz Gwinei.

CZYTAJ WIĘCEJ: Na początku zupełnie jak grypa... OBJAWY gorączki krwotocznej Ebola >>>

ZOBACZ TAKŻE: W Europie Ebolą zagrożony jest szczególnie jeden kraj >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj