Studium LSE wzięło pod uwagę koszty opieki, leczenia i utraconych zarobków. W przypadku osób najciężej dotkniętych autyzmem jest to do półtora miliona funtów w całym okresie życia. 

Christine Swabey, dyrektor dobroczynnej fundacji Autistica podkreśla na jej stronie internetowej, że autyzm to schorzenie na całe życie, stąd taka akumulacja kosztów. Badacz autyzmu, profesor Declan Murphy powiedział Autistice, że publikacja ogromnych kosztów choroby powinna uświadomić całemu społeczeństwu, że partycypuje w nich, bez względu na to, czy ma w rodzinie kogoś, kto cierpi na autyzm, czy nie.

Koordynator badań LSE, profesor Martin Knapp powiedział dziennikowi "The Guardian", że na różne formy autyzmu cierpi ponad 600 tysięcy Brytyjczyków. To 1% ludności kraju. Co czwarta osoba nie mówi w ogóle, lub prawie wcale, a 85% nie może podjąć stałej pracy. Mimo to, na badania nad autyzmem wydaje się w Wielkiej Brytanii niespełna 7 funtów rocznie na osobę, podczas gdy na raka prawie 300.