Gdy w biurze znajdują się fotografie małych małpek, słoniątek, czy szczeniaków koncentracja zwiększa się nawet o 44 procenty.

Z kolei "produktywności" szkodzą duże pomieszczenia. Pracownikom ciężej się skupić, gdy pracują na tzw. "open space", czyli w olbrzymim pokoju, gdzie znajduje się wiele biurek. Hałas i rozmowy innych znacznie utrudniają koncentrację, przez co człowiek wolniej pracuje, a i częściej pojawiają się błędy.

To nie jedyna wada takich pomieszczeń. Amerykańscy naukowcy obliczyli, że pracownicy, którzy mają swoje biurko w "open space" chorują 62 procent częściej aniżeli ci, co pracują w małych pomieszczeniach.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>