Dziennik Gazeta Prawana logo

"TOP Mama": czy program ma realne szanse na poprawę bezpieczeństwa porodów

Kobieta w ciąży spadła z 25 metrów. Zginęła na miejscu. Jej córka walczy o życie
"TOP Mama": czy program ma realne szanse na poprawę bezpieczeństwa porodów/Shutterstock
Dostęp do opieki okołoporodowej w Polsce staje się coraz większym wyzwaniem, zwłaszcza dla kobiet mieszkających poza dużymi miastami. Zamykane oddziały położnicze i rosnące odległości do najbliższych porodówek sprawiają, że przyszłe mamy często muszą planować poród z dużym wyprzedzeniem. Odpowiedzią na ten problem ma być program „TOP Mama”, przygotowywany przez Ministerstwo Zdrowia.

Czym jest program „TOP Mama”

„TOP Mama” to nowa inicjatywa systemowa, której nazwa jest skrótem od trzech kluczowych elementów: Transport, Opieka, Poród. Program ma na celu zapewnienie kobietom w ciąży szybkiego i bezpiecznego dostępu do szpitala z oddziałem położniczym, nawet jeśli w ich miejscu zamieszkania taka placówka już nie funkcjonuje. To odpowiedź na rosnący problem likwidacji porodówek, szczególnie w mniejszych miejscowościach i regionach o słabszej infrastrukturze. Coraz więcej kobiet zmuszonych jest pokonywać dziesiątki kilometrów, aby dotrzeć do szpitala, co w przypadku nagłego rozpoczęcia porodu może stanowić realne zagrożenie dla zdrowia matki i dziecka.

Jak, w praktyce, ma działać program „TOP Mama”

Podstawowym założeniem programu jest organizacja transportu medycznego dla kobiet w ciąży. Jeśli pacjentka zgłosi się do szpitala, który nie posiada oddziału położniczego, będzie mogła liczyć na przewóz do najbliższej porodówki. Transport ma być realizowany karetką, a jego koszt pokryje Narodowy Fundusz Zdrowia. Dzięki temu kobiety nie będą musiały samodzielnie organizować dojazdu ani ponosić dodatkowych kosztów. Program przewiduje również sytuacje wyjątkowe. Jeśli poród będzie na tyle zaawansowany, że transport stanie się niemożliwy lub ryzykowny, w szpitalu bez porodówki ma zostać uruchomiony specjalny punkt „TOP Mama”. W takim miejscu poród będzie mógł odbyć się na miejscu, przy wsparciu wykwalifikowanego personelu, w tym doświadczonych położnych.

Zmiany w systemie opieki zdrowotnej sprawiły, że liczba oddziałów położniczych w Polsce systematycznie maleje. Powody są różne - od problemów kadrowych, przez kwestie finansowe, aż po spadającą liczbę urodzeń. Szacuje się, że tysiące kobiet w wieku rozrodczym mieszka w miejscach, z których dojazd do najbliższej porodówki zajmuje ponad 30 minut. W praktyce oznacza to realne ryzyko, zwłaszcza w przypadku nagłych komplikacji lub szybkiego przebiegu porodu. Sytuacja jest szczególnie trudna w regionach górskich i słabiej zurbanizowanych, gdzie infrastruktura drogowa bywa ograniczona. W takich miejscach dostęp do opieki medycznej jest znacznie utrudniony, a czas dojazdu może się dodatkowo wydłużać.

„TOP Mama” a sytuacja demograficzna w Polsce

Program ma również szerszy kontekst związany z demografią. Dane wskazują na systematyczny spadek liczby urodzeń w Polsce. W takiej sytuacji poprawa warunków opieki okołoporodowej staje się jednym z elementów polityki zdrowotnej i społecznej. Zapewnienie bezpieczeństwa kobietom w ciąży może mieć wpływ nie tylko na komfort, ale również na decyzje dotyczące macierzyństwa.

Obecnie „TOP Mama” znajduje się na etapie konsultacji. Dopracowywane są szczegóły organizacyjne oraz procedury działania. Lekarze i położne podkreślają, że sukces programu będzie zależał przede wszystkim od jego sprawnej realizacji. Kluczowe znaczenie będzie mieć współpraca między szpitalami, zespołami ratownictwa medycznego oraz instytucjami finansującymi.

Czy „TOP Mama” realnie poprawi sytuację

Program ma potencjał, by znacząco zwiększyć bezpieczeństwo kobiet w ciąży, szczególnie w regionach dotkniętych likwidacją porodówek. Warunkiem jest jednak skuteczna organizacja i zapewnienie odpowiednich zasobów. Jeśli uda się rozwiązać problemy logistyczne i kadrowe, „TOP Mama” może stać się ważnym elementem systemu ochrony zdrowia. W przeciwnym razie istnieje ryzyko, że pozostanie jedynie dobrze zapowiadającą się inicjatywą, która nie spełni pokładanych w niej oczekiwań. Jedno jest pewne - potrzeba zmian w opiece okołoporodowej jest realna, a program „TOP Mama” to krok w kierunku poprawy sytuacji kobiet w ciąży w Polsce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj