Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowe przepisy na porodówkach. Jak od 7 maja zmieni się opieka nad kobietą w ciąży i przyszłą mamą

ciąża
Nowe przepisy na porodówkach. Jak od 7 maja zmieni się opieka nad kobietą w ciąży i przyszłą mamą/ShutterStock
Już od 7 maja 2026 roku wchodzą w życie nowe zasady opieki okołoporodowej w Polsce. Zmiany obejmą wszystkie szpitale i mają jeden główny cel: sprawić, żeby kobiety w ciąży czuły się bezpieczniej, miały większy wybór i lepsze wsparcie - zarówno medyczne, jak i psychiczne. Sprawdzamy, co dokładnie się zmieni i co to oznacza w praktyce.

Nowe przepisy na porodówkach: więcej opcji łagodzenia bólu

Jedną z najważniejszych zmian jest lepszy dostęp do łagodzenia bólu porodowego. Każdy szpital będzie musiał zapewnić przynajmniej jedną metodę farmakologiczną, czyli np. znieczulenie. Co więcej, placówki będą zobowiązane jasno informować o tym, jakie metody są dostępne. Takie informacje mają pojawić się na stronach internetowych szpitali i być regularnie aktualizowane. Dzięki temu kobieta jeszcze przed porodem będzie mogła sprawdzić, czego może się spodziewać i wybrać miejsce, które najlepiej odpowiada jej potrzebom.

Zmieni się także organizacja podawania znieczulenia zewnątrzoponowego. Do tej pory bywało z tym trudno - głównie przez ograniczoną dostępność anestezjologów. Po zmianach lekarz nie będzie musiał cały czas być przy jednej pacjentce po podaniu znieczulenia. To oznacza, że więcej kobiet będzie mogło z niego skorzystać, a czas oczekiwania powinien się skrócić. Nowe zasady mają też ograniczyć zbędne interwencje medyczne podczas porodu. Chodzi o takie procedury jak nacięcie krocza, przebicie pęcherza płodowego czy ciągłe podłączanie do KTG. Od teraz będą one stosowane tylko wtedy, gdy naprawdę jest taka potrzeba medyczna. To krok w stronę bardziej naturalnego i spokojniejszego porodu.

Nowe przepisy na porodówkach: opieka położnej od pierwszych tygodni ciąży

Do tej pory spotkania z położną często zaczynały się dopiero w drugiej połowie ciąży. Teraz to się zmieni. Edukacja przedporodowa będzie możliwa już od pierwszych tygodni. Lekarz lub położna prowadząca ciążę będą musieli skierować kobietę do położnej POZ. To ważne, bo taki kontakt od początku daje więcej czasu na przygotowanie się do porodu, rozwianie wątpliwości i wykrycie ewentualnych problemów - także tych związanych z psychiką czy trudną sytuacją w domu.

Nowe badania w ciąży - co i kiedy powinna zbadać przyszła mama

Zmiany obejmują też badania wykonywane w czasie ciąży. Już do 10. tygodnia lekarz sprawdzi poziom ferrytyny, czyli wskaźnik zapasów żelaza w organizmie. Między 24. a 28. tygodniem standardem będzie test obciążenia glukozą, który pozwala wykryć cukrzycę ciążową. W niektórych przypadkach - np. gdy w rodzinie występowały choroby piersi lub pojawią się niepokojące objawy - kobieta dostanie skierowanie na USG piersi. Nowością jest też konsultacja z anestezjologiem pod koniec ciąży (między 33. a 37. tygodniem). Dzięki temu wcześniej będzie można omówić np. znieczulenie do porodu i rozwiać ewentualne obawy.

Nowe przepisy na porodówkach: dłuższy kontakt z dzieckiem po porodzie

Nowe przepisy stawiają też na bliskość mamy i dziecka. Standard zakłada, że po porodzie (naturalnym i cesarskim) powinny mieć co najmniej dwie godziny nieprzerwanego kontaktu „skóra do skóry”. Jeśli z jakiegoś powodu nie będzie to możliwe, dziecko powinno trafić na ręce osoby bliskiej - najczęściej taty. To ważne dla budowania więzi już od pierwszych chwil życia.

Większe wsparcie dla kobiet po stracie ciąży

Dużo uwagi poświęcono również kobietom, które straciły ciążę lub urodziły martwe dziecko. Nowe przepisy mają zapewnić im więcej prywatności i wsparcia. Kobieta będzie mogła przebywać w osobnej sali, z dala od innych mam i noworodków. Szpital ma też umożliwić pożegnanie dziecka i - jeśli kobieta tego chce - przygotowanie pamiątki. Po wyjściu ze szpitala kobieta i jej bliscy będą objęci opieką położnej POZ, co ma pomóc przejść przez ten trudny czas.

Nowy standard opieki okołoporodowej to duży krok w stronę bardziej ludzkiego podejścia do porodu. Więcej informacji, większy wybór i lepsze wsparcie mają sprawić, że kobiety będą czuły się pewniej i bezpieczniej. To także sygnał, że potrzeby przyszłych mam są coraz lepiej rozumiane - nie tylko pod względem medycznym, ale też emocjonalnym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj