To przez iPady, smartfony i laptopy młodzi ludzie borykają się z dolegliwościami i chorobami oczu, które dawniej dotykały głównie pacjentów leciwych. Przede wszystkim cierpią na zespół suchego oka, czyli niedostateczne wydzielanie łez, które powoduje nieprzyjemne uczucie „piasku pod powiekami” lub obcego ciała w oku, swędzenie, pieczenie oraz zaczerwienienie i obrzęk powiek.

Suche oko” wiąże się nie tylko z dyskomfortem i bólem. Może również prowadzić do groźnych infekcji. A nieleczone spowodować utratę wzroku.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>

Prowadzący badania okulista dr Purslow Christine z Cardiff University zaobserwował, że osoby wpatrujące się w ekran iPada czy laptopa tak silnie się na tym koncentrują, że „zapominają” o mruganiu. Oko powinno mrugać 12-15 razy na minutę, ale gdy wpatrujemy się w ekran np. smartfona, mruga zaledwie siedem, osiem razy. Efekt? Oczy pozbawione są filmu łzowego, a ta substancja „smarująca” dba o prawidłowe funkcjonowanie oczu - czytamy w "Daily Mail".

Na zespół suchego oka cierpią również osoby, które pracują w klimatyzowanych pomieszczeniach.

Jak zapobiegać „suchym oczom”? Warto używać preparatów nawilżających oczy, czyli tzw. sztuczne łzy. Poza tym należy robić sobie regularnie przerwy w pracy, podczas których trzeba zmuszać oko do zmiany ostrości widzenia.