Nie tylko antybiotyki, ale czosnek, soki owocowe i cytrusy pomagają zwalczyć przeziębienie i grypę. Według danych Państwowego Zakładu Higieny w ostatnim czasie do lekarzy zgłosiło się około 90 tysięcy osób z objawami grypy. To dwa razy więcej, niż w analogicznym okresie w zeszłym roku. Każdy stara się walczyć i zapobiegać chorobie na swój sposób.

Sanepid i lekarze zalecają szczepienia oraz pozostanie w domach, gdy tylko pojawią się pierwsze objawy choroby, tłumaczy zastępca dyrektora Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie Stefan Bednarz. Jego zdaniem należy się szczepić oraz odpowiednio dostosować się do zmian pogodowych.

- Widziałem osoby, które w koszulkach z krótkim rękawem jeżdżą na rowerach, bo jest 10 stopni Celsjusza, a ta temperatura jest inaczej odczuwalna w maju, niż grudniu, czy styczniu i stąd później łatwość zapadania na choroby wirusowe - podkreśla Bednarz.

Tylko w ostatnim tygodniu grudnia w Małopolsce odnotowano ponad 1600 przypadków grypy. W tym 4 przypadki wirusa typu AH1N1. Jedna osoba, u której stwierdzono wirusa typu AH1N1 przebywająca w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie zmarła. 

Zdowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>