Trwający od lat spór – szczepić czy nie – miał ostatnio mocną odsłonę w telewizji publicznej. Po serii audycji przedstawiających przede wszystkim poglądy przeciwników i licznych protestach środowisk medycznych do programu "Szeptem" zostali zaproszeni przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia, Państwowego Zakładu Higieny oraz konsultant krajowy w dziedzinie chorób zakaźnych. Gościem miał być również kontrowersyjny przeciwnik szczepień dr Jerzy Jaśkowski, ale z jego udziału autorzy programu ostatecznie zrezygnowali.
Wczoraj od Jerzego Jaśkowskiego oficjalnie odcięły się władze Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego: Rektor uczelni prof. Marcin Gruchała dodał, że poglądy dotyczące szczepień ochronnych prezentowane przez Jerzego Jaśkowskiego są wyłącznie jego prywatnymi opiniami i w żaden sposób nie mogą być utożsamiane ze stanowiskiem uczelni.
Jerzy Jaśkowski od lat nie wykonuje zawodu, ma wyrok Sądu Lekarskiego za propagowanie postaw antyzdrowotnych i toczą się przeciwko niemu dwa postępowania przed Okręgowym Rzecznikiem Odpowiedzialności Zawodowej. W latach 70. zrobił specjalizację z chirurgii, pracował jako wykładowca. Przyznaje, że od 1996 r. ma zakaz drukowania tekstów w biuletynach lekarskich. Dziś jego działalność ogranicza się do publikowania na polonijnym portalu PolishClub, na tematy medyczne oraz historyczne.
W swoich tekstach udowadnia, że szczepienia szkodzą. A także, że picie mleka, które nie jest prosto od krowy, spowodowało wzrost zachorowań na raka prostaty o kilka tysięcy procent. Zajmuje się też szkodliwością fluoru:– napisał. Inna z jego teorii mówi o tym, że „koncerny farmaceutyczne wszczepiły zdechłym ptakom wirusa grypy”.
Z kolei Instytut Psychiatrii i Neurologii odciął się od kolejnego antyszczepionkowego eksperta: prof. Marii Czajkowskiej-Majewskiej, tłumacząc, że w latach 2006–2009 brała udział w projekcie badawczym, dziś nie jest związana z instytutem.
W e-mailu od TVP dostaliśmy wyjaśnienie, że zaproszenia do audycji "Szeptem" wysłano do kilku gości, ale że formuła programu przewiduje udział tylko dwóch gości, podziękowano tym zaproszonym w późniejszym terminie.