Co trzecie dziecko w Europie się nie rodzi. Przez aborcję
Aborcja przestaje być tematem tabu, ale nadal wzbudza wielkie emocje. Te emocje mogą jeszcze przybrać na sile po zapoznaniu się z najnowszymi wynikami badań międzynarodowej grupy naukowców. Wykazali oni, że 30 procent ciąż kończy się aborcją, a najwięcej zabiegów wykonują panie z Europy Wschodniej.
- Pobito rekord Guinnessa w mierzeniu cieśnienia krwi
- Ta kobieta ma dwie waginy. Jak to możliwe?
- Niemowlęta karmione piersią płaczą więcej
- Czworaczki powitały świat. Jednojajowe!
- Niezwykłe bliźniaki. Cztery lata różnicy!
- Rodzi się coraz więcej bliźniąt
- Poznasz płeć dziecka na samym początku ciąży
- Wykorzystują badania USG do usuwania ciąży
- Mężczyznom wstęp wzbroniony? "Sejm przyjazny kobietom"
- Babcie mogą bezpiecznie rodzić dzieci
- Selektywne aborcje w brytyjskich klinikach "bez zadawania pytań"
- Palisz? Dziecku grozi autyzm
-
W takim szpitalu aż chce się leżeć
- Matura bez bólu >>
- Art. sponsorowany >> Jak sobie radzić po usunięciu piersi?
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Te szokujące statystyki przedstawili naukowcy z Guttmacher Institute w USA na łamach prestiżowego magazynu medycznego "The Lancet". Średnio 30 procent obecnych ciąż Europejek kończy się aborcją, ale największej liczbie zabiegów poddają się kobiety z Europy Wschodniej (taką tendencję obserwowano już w 2008 roku - wówczas aborcji poddawało się 12 na 1000 mieszkanek Europy Zachodniej oraz 43 na 1000 mieszkanek Europy Wschodniej).
Naukowcy zwracają uwagę nie tylko na wzrost liczby zabiegów przedwcześnie kończących ciążę. Dla porównanie: w latach 1995-2003 wskaźnik aborcji na 1000 kobiet w wieku rozrodczym (15 do 44 lat) na całym świecie spadł z 35 do 29. Natomiast w 2008 r. ogólny wskaźnik aborcji ustabilizował się na poziomie 28. Według uczonych niezmiernie niepokojący jest fakt, że rośnie odsetek niebezpiecznych aborcji. Najwięcej groźnych dla zdrowia i życia kobiet zabiegów przeprowadza się w krajach rozwijających się. Tam również odnotowuje się utrudniony dostęp do środków antykoncepcyjnych oraz słabą wiedzę na temat metod planowania rodziny.
Zdrowie Dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>
Uczeni zaobserwowali również wzrost odsetek poronień - z 44 proc. w 1995 roku do 49 proc. w 2008 roku.





















































~Zyszek2012-01-21 14:32
Polska nalezy jak najbardziej do Europy Wschodniej. Szpitale w ex-NRD
pelne sa Polek.
No ale coz, Kosciol zabrania antykoncepcji. Po aborcji dostanie sie rozgrzeszenie i... na nowo!
~mlody wykrztalcony2012-01-21 08:39
trzeba jeszcze uspic starych i brzydkich!
by zylo sie lepiej!
~Grupa trzymająca władzę2012-01-20 21:54
polaków powinno być 15 mln.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!