Dziennik Gazeta Prawana logo

Treningi HIIT pomagają pacjentom z chorobą Parkinsona - ustalili Polacy

29 września 2022, 09:35
Ten tekst przeczytasz w 8 minut
Starszy mężczyzna biega
<p>Starszy mężczyzna biega</p>/Shutterstock
Trening interwałowy o wysokiej intensywności (HIIT) może przynieść duże korzyści pacjentom z chorobą Parkinsona. Poza działaniem neuroprotekcyjnym, które zapobiega obumieraniu neuronów dopaminergicznych, tego typu aktywność hamuje także ogólnoustrojowy stan zapalny, co ma wpływ na tempo rozwoju choroby.

Zespół Pauliny Małczyńskiej-Sims z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie badał wpływ 12-tygodniowego treningu HIIT na poziom czynników stanu zapalnego i zdolność antyoksydacyjną u 15 osób z chorobą Parkinsona (PD). Uzyskane wyniki i płynące z nich wnioski naukowcy opisali na łamach czasopisma „Aging Clinical and Experimental Research”.

Skąd wziął się pomysł na szukanie korelacji pomiędzy pozornie niezwiązanymi ze sobą elementami, czyli wysiłkiem fizycznym, i chorobą Parkinsona?

- mówi Paulina Małczyńska-Sims, która omawiane badanie prowadziła w ramach swojej pracy doktorskiej. - .

Poza tym, jak dodaje badaczka, w chorobie Parkinsona dochodzi do zaburzeń ruchowych, sztywności mięśni i spowolnienia, więc jednym z elementów leczenia jest poprawa tych parametrów właśnie poprzez różnego rodzaju ćwiczenia.

- - mówi.

Trening interwałowy łagodzi stan zapalny

Choć dokładne mechanizmy neurodegeneracji w PD nie są jeszcze do końca poznane, coraz częściej mówi się o ważnej roli stanu zapalnego w tym procesie. W organizmach pacjentów dotkniętych omawianym schorzeniem toczy się przewlekły stan zapalny i neurozapalenie. Tymczasem wcześniejsze badania pokazały, że trening interwałowy może mieć korzystny wpływ na łagodzenie stanu zapalnego.

opowiada badaczka.

Jak dodaje, ponieważ u chorych na PD stan zapalny jest stale obecny: w mózgu, a z czasem także na obwodzie, dochodzi do aktywacji mikrogleju, który pobudza astrocyty, a te z kolei uszkadzają połączenia między poszczególnymi neuronami. Procesom tym towarzyszy narastający stres oksydacyjny, a wszystko razem prowadzi do obumierania neuronów dopaminergicznych.

mówi autorka publikacji.

Co obniża ryzyko rozwoju parkinsona?

Do badania włączono 28 osób ze zdiagnozowaną PD. 15 z nich przez 12 tygodni (3 razy w tygodniu) wykonywało ćwiczenia HIIT na cykloergometrze, reszta stanowiła niećwiczącą grupę kontrolną. Kilka razy od uczestników pobrano próbki krwi w celu oznaczenia w nich poziomu markerów zapalenia i antyoksydantów.

- - opowiada naukowczyni z IPiN.

Po zakończeniu eksperymentu okazało się, że w grupie trenującej zaobserwowano widoczne obniżenie poziomu cytokin prozapalnych, czemu towarzyszył spadek liczby neutrofili, stosunku neutrofili do limfocytów i stosunku neutrofili do monocytów. Oznacza to, że zmniejszył się ogólnoustrojowy stan zapalny i poprawiła się zdolność antyoksydacyjna, co może być ważnym czynnikiem spowalniającym postęp choroby.

- podsumowuje Paulina Małczyńska-Sims.

Rodzaj treningu ma znaczenie

Badaczka dodaje, że bardzo ważny jest jednak rodzaj treningu. Przywołuje liczne publikacje porównujące ćwiczenia o niskiej, umiarkowanej i wysokiej intensywności, które dowodziły, że to długotrwały intensywny wysiłek fizyczny przynosi najlepsze rezultaty oraz, że trening interwałowy o wysokiej intensywności jest przyjemniejszy i łatwiejszy do wdrożenia dla osób z PD niż ćwiczenia ciągłe o dużej intensywności. - - podkreśla Paulina Małczyńska-Sims.

Pojedyncza sesja HIIT jest dość dużym stresorem dla organizmu. Po jej wykonaniu gwałtownie wzrasta poziom reaktywnych form tlenu, czynników prozapalnych. Jednak badania na zwierzętach i na ludziach pokazują, że jeśli sesje takie są długotrwale i systematycznie powtarzane, to podniesione czynniki prozapalne zaczynają aktywować czynniki przeciwzapalne, które tłumią stan zapalny i - co ważne - działają w ten sposób przez długi czas. - - tłumaczy autorka badania.

Jednocześnie zaznacza, że choć analizowane przez jej zespół wyniki opierały się wyłącznie na badaniu poziomu wybranych czynników w próbkach krwi, czyli parametrach całkowicie obiektywnych, to jednak bardzo obiecujące były także, nieujęte w tym badaniu, subiektywne odczucia uczestników. - opowiada.

Na zakończenie autorka podkreśla, że stosowanie programu HIIT może przynieść korzyści nie tylko w chorobie Parkinsona, ale potencjalnie także w innych chorobach neurodegeneracyjnych.

Zmniejszenie procesów zapalnych przy jednoczesnym wzroście procesów przeciwzapalnych oraz to, że zmiany wywołane przez HIIT utrzymują się przez długi czas, może przyczynić się do poprawy jakości życia osób z wieloma chorobami przewlekłymi, w których stan zapalny odgrywa ważną rolę.

Zespół z IPiN ma nadzieję, że inni badacze „podchwycą temat” i uzyskane wyniki będzie można potwierdzić na znacznie większych grupach. - - mówi.

- podsumowuje.

Jeśli chodzi o mechanizm, poprzez który intensywny trening tak pozytywnie wpływa na stan pacjentów z chorobą Parkinsona, to już niedługo ma się ukazać kolejna publikacja tej samej grupy badawczej, podnosząca rolę mikroRNA w całym tym procesie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj