Meksykańscy naukowcy mają nowy pomysł na walkę z chorobą Alzheimera. Ich zdaniem pomóc w diagnozie może nowy test: wystarczy kawałek skóry.
Doktor Ildefonso Rodriguez-Leyva myśli, że skoro mózg i skóra mają to samo embrionalne pochodzenie to ich pokrewieństwo może być bardzo cenne. Naukowcy wzięli próbki skóry 65 osób i szukali w nich dwóch charakterystycznych białek - tau i alfa-synukleiny. Stężenia obu białek były podwyższone u osób cierpiących na chorobę Parkinsona i Alzheimera.
To pierwsze takie badania. Teraz meksykańscy naukowcy chcą potwierdzić rezultaty. Ale już sądzą, że dzięki skórze będzie można szybciej wykryć na przykład chorobę Alzheimera, co jest kluczowe dla leczenia.
Szczegóły badań dr Rodriguez-Leyva ma niedługo przedstawić na dorocznym spotkaniu Amerykańskiej Akademii Neurologii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|