Profesor Andrzej Bogucki - neurolog z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi mówi Informacyjnej Agencji Radiowej, że najnowocześniejsze leczenie nie jest niedostępne dla chorych w naszym kraju. W późniejszym etapie choroby Narodowy Fundusz Zdrowia oferuje tylko jedną z trzech metod leczenia: głęboką stymulację mózgu.

Problem w tym, że tylko nieliczni chorzy mogą z niej skorzystać. Pozostali pacjenci powinni mieć podawane leki przez specjalne pompy, ale te metody są niedostępne - ubolewa profesor. Co roku około 200 pacjentów ma wszczepiane stymulatory w ramach ubezpieczenia. 

W naszym kraju na chorobę Parkinsona cierpi od 80 do 100 tysięcy osób. U 15 tysięcy pacjentów choroba jest już zaawansowana.