dr n. med. Anna Groblewska, specjalista chorób oczu, ekspertka kampanii #GodzinaDlaOka.
Mruganie na nawilżanie?
Nasz organizm jest naturalnie wyposażony w mechanizm rozprowadzający łzy, produkowane przez gruczoły łzowe, a jest nim… mruganie. Niestety, zwłaszcza podczas korzystania z urządzeń elektronicznych, bardzo często odruchowo ograniczamy tę czynność do minimum, w pełni skupiając się na ekranie komputera czy telefonu. Jednak, nawet w sytuacji, gdy pamiętamy o regularnym mruganiu, może ono okazać się niewystarczające. Dlatego dobrym rozwiązaniem jest stosowanie kropli nawilżających, zwłaszcza w sytuacji, gdy obserwujemy dolegliwości, związane z tzw. zespołem suchego oka (np. Hyal-Drop multi).
- Dyskomfort, zaczerwienienie oczu czy przemijające pogorszenie widzenia to bardzo wyraźne sygnały wysyłane przez narząd wzroku. Kiedy obserwujemy te symptomy, należy jak najszybciej podjąć działania, które nie tylko pozwolą pozbyć się dyskomfortu, ale również zahamują rozwój dolegliwości. Dlatego, powinniśmy w tej sytuacji sięgnąć po tzw. sztuczne łzy, czyli krople nawilżające. Pamiętajmy, aby wybierać takie, które zostały stworzone na bazie naturalnych substancji. Jedną z nich jest kwas hialuronowy, który występuje w strukturach zdrowego oka i filmie łzowym. Krople nawilżające pozwolą złagodzić dolegliwości związane z zespołem suchego oka. Jeśli jednak objawy nie ustępują lub ich czas występowania się wydłuża konieczna jest wizyta u okulisty – dr n. med. Anna Groblewska, specjalista chorób oczu, ekspertka kampanii #GodzinaDlaOka.
Jednak niezależnie od tego, ile staranności będziemy przykładać do kwestii nawilżenia naszych oczu, musimy pamiętać, że w obliczu intensywnej pracy potrzebują one przede wszystkim odpoczynku oraz dobrego wyrównania ewentualnej wady wzroku.
- Rekomenduję, aby osoby, które bardzo dużo korzystają z komputerów czy telefonów, w ciągu dnia wygospodarowały czas na odpoczynek dla oczu. Nawet, gdy mamy wiele pracy i obowiązków, znajdźmy godzinę, aby poświęcić ją np. na dodatkowy sen, spotkanie z przyjaciółmi, spacer, uprawianie sportu czy inną aktywność dającą „oddech” narządowi wzroku. To bardzo proste zmiany, które dadzą nam dodatkową przyjemność, a oczom czas na zasłużony odpoczynek – kończy dr n. med. Anna Groblewska, specjalista chorób oczu, ekspertka kampanii #GodzinaDlaOka.