To fakt, że nadużywanie alkoholu wiąże się z ryzykiem słabego wzroku. Prawdą jest również - jak wynika z najnowszych badań - że picie wina od czasu do czasu zapobiega chorobom oczu.
Naukowcy z University of Wisconsin przeprowadzili ciekawe badanie z udziałem prawie pięciu tysięcy osób w wieku 43-84 lata. Trwało ono od 1988 do 2013 roku. Jego celem było sprawdzenie, czy palenie papierosów, picie alkoholu i aktywność fizyczna wpływają na kondycję oczu.
Okazało się, że osoby, które piją niewielką ilość wina, są mniej zagrożone problemami ze wzrokiem niż osoby, które w ogóle nie sięgają po alkohol. Wypijanie jednego kieliszka wina w tygodniu obniża ryzyko chorób oczu (w tym zwyrodnienia plamki żółtej) o 49 proc.
Siłą wina jest duża zawartość reswertolu - przeciwutleniacza, który m.in. chroni naczynia krwionośne oka przed zniszczeniem.
Wyniki badań zostały opublikowane na łamach "Ophthalmology".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Daily Telegraph
Powiązane
Zobacz
|