Dziennik Gazeta Prawana logo

Gwałtownie przybywa niewidomych dzieci. Wiemy dlaczego

29 maja 2014, 00:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dziecko zasłania oczy
Dziecko zasłania oczy/Shutterstock
Choć zabrzmi to dość paradoksalnie, lawinowy wzrost liczby niewidomych dzieci spowodowany jest przez postęp medycyny. Udaje się bowiem zachować przy życiu coraz młodsze wcześniaki i to one głównie mają w późniejszych latach życia problemy ze wzrokiem.

Takie wnioski płyną z badań prowadzonych przez brytyjską organizację Blind Children UK. Uczeni zaobserwowali, że nawet jedno na dwadzieścioro wcześniaków może być niedowidzące lub niewidome. Stąd od 2006 roku liczba dzieci, które mają poważne problemy ze wzrokiem wzrosła o 9 proc., zaś w przypadku dzieci do piątego roku życia zaobserwowano 12 proc. wzrost.

Wyniki tych badań są cenną podpowiedzią dla rodziców wcześniaków. Niestety, wiele schorzeń wzroku diagnozowanych jest za późno. Dzieci nie sygnalizują problemów, więc rodzice idą z nimi do lekarza, gdy objawy są bardzo wyraźne i wskazują na zaawansowaną chorobę.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Daily Telegraph
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj