W przesłanym w poniedziałek, 28 listopada, przez biuro prasowe Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu komunikacie napisano, że uropatologia to nieoficjalna podspecjalizacja patomorfologii, która zajmuje się patologiami - w dużej mierze nowotworami, choć nie tylko - układu moczowego i płciowego. W sferze zainteresowania uropatologa są zatem zmiany w obrębie: nerki, moczowodu, pęcherza, cewki moczowej, a u mężczyzn także prostaty, jądra i prącia.
- czytamy w komunikacie.
- napisano w komunikacie.
Dr Maciej Kaczorowski ocenił, że najistotniejszymi z punktu widzenia epidemiologicznego nowotworami typowo męskimi są rak prostaty, jądra i prącia.
- powiedział cytowany w komunikacie dr Kaczorowski.
Dodał, że specjaliści opisują też szereg cech świadczących o zaawansowaniu nowotworu: jak daleko nacieka, jaki jest duży, a w przypadku raka jądra - czy zajmuje jakieś struktury poza nim m.in. powrózek nasienny lub osłonki jądra.
- powiedział uropatolog.
Dr Kaczorowski podkreślił, że diagnoza patologa jest łatwiejsza, gdy dotyczy bardziej typowych jednostek chorobowych. Czasem jednak zdarza się, że do patologa trafiają przypadki rzadkich chorób, nawet takich, jakich na świecie rozpoznano zaledwie kilka. W takiej sytuacji proces diagnostyczny jest bardzo wymagający i konieczne staje się zastosowanie dodatkowych, niestandardowych badań i metod.
Zanim materiał pobrany od pacjenta trafi pod mikroskop patologa, przechodzi żmudny proces przygotowania. Aby uzyskać formę właściwego preparatu do badań, trzeba go poddać wielu procesom technologicznym. Na wstępie tkanka wymaga utrwalenia, potem konieczne jest wybranie odpowiednich wycinków z większej całości, zatopienie w bloczki parafinowe, które są następnie krojone na mikrotomie – urządzeniu, które pozwala na przygotowanie bardzo cienkich skrawków. Fragmenty te umieszczane są na szkiełkach, barwione i dopiero wówczas oceniane przez patologa.
- czytamy w komunikacie.
- - powiedział dr Kaczorowski.
Podnoszenie świadomości mężczyzn o profilaktyce raka jąder i prostaty to główny cel akcji społecznej "Movember". Symbolem kampanii, której kulminacja przypada w listopadzie, są wąsy.
Nazwa inicjatywy zainaugurowanej w 2003 r. w australijskim Melbourne to zbitka angielskich słów "wąsy" i "listopad" - "moustache" i "November". Pomysłodawcy wyszli z założenia, że wąsy, które nie są współcześnie zbyt częstym elementem wizerunku, przyciągają uwagę otoczenia. Wąsy mają prowokować do dyskusji na temat zdrowia mężczyzn.