Specjaliści w dziedzinie urologii i onkologii mówili o tym w poniedziałek na spotkaniu prasowym w Warszawie. Zaprezentowano na nim raport pt. „Sytuacja pacjenta z rakiem pęcherza moczowego – aktualne wyzwania”, wydany przez Fundację Wygrajmy Zdrowie.
Prezes Fundacji Szymon Chrostowski zaznaczył, że jest to suplement do raportu z 2014 roku. – powiedział. Jak przypomniał, rak pęcherza moczowego jest drugim co do częstości występowania nowotworem urologicznym w Polsce – czwartym pod względem rozpoznawania u mężczyzn i 12. u kobiet. Zgodnie z danymi Krajowego Rejestru Nowotworów diagnozuje się go co roku u 7,5 tys. Polaków, a cztery tysiące umierają z jego powodu.
Konsultant krajowy w dziedzinie onkologii klinicznej prof. Maciej Krzakowski podkreślił, że zgodnie z szacunkami Krajowego Rejestru Nowotworów pod koniec tej dekady liczba zachorowań na raka pęcherza moczowego wzrośnie do 11 tys. rocznie. - – podkreślił. Tymczasem mało kto zdaje sobie sprawę, że rak pęcherza jest nowotworem tytoniozależnym. Jak dodał onkolog, ważne jest też starzenie się społeczeństwa, ponieważ ryzyko zachorowania na raka pęcherza rośnie wraz z wiekiem.
- – powiedział Chrostowski.
Z raportu wynika, że w Polsce ponad połowa pacjentów ma rozpoznawanego raka pęcherza w zaawansowanym stadium. Zdaniem specjalistów obecnych na spotkaniu ma to związek z niewielką wiedzą na temat tego nowotworu w społeczeństwie.
Prof. Krzakowski podkreślił, że w przypadku raka pęcherza nie udało się opracować skutecznych badań przesiewowych. - – powiedział onkolog.
- – powiedział Chrostowski. Dodał, że w tym wypadku lekarze podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) odgrywają bardzo ważną rolę i powinni się wykazać czujnością onkologiczną.
- – powiedział prof. Piotr Chłosta prezes Polskiego Towarzystwa Urologicznego.
Zwrócił uwagę, że lekarz rodzinny nie ma możliwości zlecenia badań, które mogą przyspieszyć diagnostykę raka pęcherza moczowego. - – tłumaczył urolog.
Zaznaczył, że przeważająca większość chorych z rakiem pęcherza moczowego ma szansę na zachowanie pęcherza, o ile choroba zostanie rozpoznana wcześnie i w postaci tzw. powierzchownej, czyli niezajmującej głębszych warstw pęcherza moczowego (mięśniówki).
W opinii prof. Krzakowskiego w Polsce zbyt rzadko wykorzystuje się chemioterapię przedoperacyjną (neoadjuwantową) u chorych na raka pęcherza. - – tłumaczył specjalista.
Prof. Jakub Kucharz z Kliniki Nowotworów Układu Moczowego Narodowego Instytutu Onkologii – Państwowego Instytutu Badawczego wyjaśnił, że zastosowanie immunoterapii w leczeniu podtrzymującym pozwala utrzymać, czy przedłużyć korzyści, które uzyskano z wykorzystaniem chemioterapii. - - tłumaczył. Dodał, że również ważne jest finansowanie immunoterapii w drugiej linii, zgodnie z polskimi i międzynarodowymi zaleceniami.
- – ocenił Chrostowski.
Dr Krzysztof Tupikowski, kierownik Centrum Nowotworów Urologicznych Dolnośląskiego Centrum Onkologii zwrócił z koeli uwagę na to, że w Polsce nadal wiele cystoskopii (endoskopowe badanie dróg moczowych – PAP) jest przeprowadzanych cystoskopami sztywnymi zamiast giętkimi. Gdyby stosowano giętkie cystoskopy to cystoskopię można wykonywać w poradniach urologicznych. - – tłumaczył specjalista.
Eksperci podkreślali też, że rak pęcherza moczowego, podobnie jak inne nowotwory urologiczne, powinny być leczone kompleksowo w wyspecjalizowanych ośrodkach określanych jako Unity Uroonkologiczne, gdzie istnieje możliwość ścisłej współpracy między urologami, onkologiami, radioterapeutami.