Specjalista powołuje się na badania opublikowane w lutym 2021 r. w „Journal of the Academy of Nutrition and Dietetics”. Ujawniono w nim, że wielu pacjentów onkologicznych nieprawidłowo się odżywia po zakończeniu terapii onkologicznej. Pogarsza to ich szanse na dalszą walkę z choroba nowotworową, która zwykle trwa wiele lat, a czasami przez całe życie.
– przekonuje w informacji przekazanej PAP dr n. med. Paweł Kabata, chirurg onkolog, lekarz żywienia klinicznego, ekspert kampanii „Żywienie medyczne – Twoje posiłki w walce z chorobą”.
Choroba nowotworowa w sposób szczególny zwiększa ryzyko niedożywienia. Wynika to z tego, że zwiększa ona zapotrzebowanie organizmu na energię i niektóre składniki odżywcze; zapotrzebowanie na białko może wzrosnąć nawet dwukrotnie. Specjalista wyjaśnia, że jest to skutek nasilonego katabolizmu, czyli zwiększenia tempa przemiany materii i wzmożonego zużycia białka w związku z mobilizacją układu odpornościowego i koniecznością regeneracji zdrowych tkanek, a także gojenia tych, które uległy uszkodzeniu podczas procesu leczenia.
Żywienie medyczne
– podkreśla dr Paweł Kabata.
W tym zakresie są jasne zasady postępowania, kłopot jest po zakończeniu leczenia, gdy kontakt pacjenta z personelem medycznym jest coraz rzadszy. Zalecenia przestają być już tak bardzo restrykcyjne, a o żywieniu praktycznie się zapomina i pacjenci często wracają do starych, niekoniecznie zdrowych nawyków żywieniowych.
Badania opublikowane w „Journal of the Academy of Nutrition and Dietetic” wykazały, że osoby dorosłe, które zakończyły pomyślnie leczenie przeciwnowotworowe, często stosują nieodpowiednią dietę; dotyczy to szczególnie osób z nadwagą i niskim poziomem wykształcenia. Ujawniono, że wielu chorych spożywa zbyt mało produktów zbożowych pełnoziarnistych, warzyw i fasoli, a zbyt dużo sodu i tłuszczów nasyconych.
– tłumaczy dr Kabata.
Specjalista zwraca uwagę, że trzeba być uważnym na każdy sygnał organizmu, szczególnie niepokojące są objawy sprzyjające niedożywieniu, takie jak obniżenie apetytu czy trudności w połykaniu. Trzeba wtedy jak najszybciej temu przeciwdziałać.
Jego zdaniem, wystarczająca może być dieta tradycyjna, jeśli tylko jest odpowiednio urozmaicona i właściwie zbilansowana. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto się skonsultować z lekarzem, by włączyć tzw. żywienie medyczne. Może być ono kompletne, czyli takie, które zawiera wszystkie potrzebne składniki odżywcze, jak również uzupełniające, np. z dużą zawartością białka.
Pacjent nie powinien pozostawać sam z tym problemem. Z badań w „Journal of the Academy of Nutrition and Dietetic” wynika, że większość ankietowanych w USA pacjentów przyznało, że po chorobie nowotworowej szukało porad żywieniowych w internecie. Mniej niż połowa chorych mogła liczyć na pomoc pracowników służby zdrowia.
– zaznacza dr Paweł Kabata.
U wielu pacjentów onkologicznych wzrasta masa ciała po zakończonym leczeniu. Jednak na skutek niewłaściwego odżywiania się, zamiast masy mięśniowej przyrasta głównie tkanka tłuszczowa. Specjalista ostrzega, że nie niweluje to ryzyka niedożywienia i nie „uzbraja” organizmu w potrzebne siły w okresie rekonwalescencji, a może prowadzić do nasilania reakcji zapalnych. - – dodaje.