Nowotwory złośliwe stanowią drugą przyczynę zgonów w Polsce. Rocznie diagnozuje się w Polsce 164 tys. nowych zachorowań na nowotwory, umiera z tego powodu 106 tysięcy Polaków.

- Zapewnienie dostępu do nowoczesnych terapii stanowi ogromne wyzwanie dla publicznego systemu ochrony zdrowia w Polsce. Dlatego tak ważna jest stała wymiana doświadczeń między lekarzami onkologami w Polsce i za granicą - powiedział prof. Jan Walewski. - Obrady międzynarodowego okrągłego stołu onkologicznego, które odbyły się w Warszawie w ubiegłym tygodniu dały nam możliwość skonfrontowania metod leczenia prowadzonych w Polsce z doświadczeniami kolegów ze Stanów Zjednoczonych - dodał.

Kluczem do poprawy efektów leczenia jest lepsza profilaktyka. Zdaniem profesora około połowie zachorowań na nowotwory można zapobiec, a wiele innych można rozpoznać we wczesnej fazie rozwoju, kiedy są wyleczalne.

- Niezwykle cenne są dla nas wytyczne postępowania diagnostyczno - terapeutycznego obowiązujące w USA, bo w Polsce takich nie ma - powiedział.

Profesor podkreślił, że szansa wyleczenia pacjenta zależy w dużej mierze od prawidłowego rozpoznania choroby. - Najważniejsze jest trafne rozpoznanie choroby. Jeśli pierwsze leczenie jest nietrafne to drugie już nie może się udać i negatywnie wpływa na przebieg choroby - powiedział.

Zaznaczył, że jedną z metod precyzyjnego ustalenia z jakim nowotworem mamy do czynienia jest badanie patomorfologiczne. - Badanie patomorfologiczne jest zintegrowane: jego częścią jest badanie mikroskopowe, imunohistochemia, badania FISH, czyli fluoroesencyjna hybrydyzacja, badanie sondami genetycznymi odpowiednich mutacji czy translokacji, sekwencjonowanie DNA i RNA oraz badanie markerów - powiedział. Zastosowanie tej metody pozwala na dokładne ustalenie rodzaju nowotworu wraz z odmianami genetycznymi, których może być wiele. Dopiero wtedy może być dobrane skuteczne leczenie.

- Medycyna precyzyjna opiera się na zidentyfikowaniu zaburzenia już na poziomie komórki, na poziomie molekularnym, a następnie zablokowaniu tego zaburzenia przy pomocy leku, który dokładnie w nie trafia, jest precyzyjny - powiedział profesor.

- W Polsce do tej pory było tak, że ponieważ nie było dobrego finansowania ani certyfikacji pracowni patomorfologicznych, to zaczęto świadczone przez nie usługi outsorcingować. Szpitale zaczęły je zamawiać w firmach, które robiły badania, nie zawsze rzetelnie. Teraz jest szansa, że sytuacja się zmieni. Wdrożenie medycyny precyzyjnej w leczeniu raka może być przełomowe. Jak informują onkolodzy z USA, tego typu leczenie funkcjonuje w sieci instytutów onkologicznych - dodał.

Kolejnym wyzwaniem dla onkologii jest to jak uczynić nowe terapie dostępnymi. Profesor Walewski zaznaczył, że jako hematolog i onkolog interesuje się nowymi metodami leczenia chorych na chłoniaki, zwłaszcza na agresywne. Podał, że najnowocześniejszą metodą ich leczenia jest immunoterapia z zastosowaniem komórek chimerowych. - Jest ona w Polsce jeszcze niedostępna. Trwają rozważania, jak uczynić tę terapię dostępną – powiedział.

Nie można też zapominać o działaniach profilaktycznych, zaznaczył profesor.

- Dobrym przykładem byłoby na przykład założenie, że wdrażamy z konkretną datą szczepienia młodzieży przeciw wirusowi HPV po to, żeby wyeliminować raka szyjki macicy. Szczepienia są taką interwencją, która całkowicie pozwoli wyeliminować tę chorobę  – powiedział profesor.

- Na razie jednak nie ma decyzji, żeby szczepienia prowadzić w Polsce bezpłatnie - dodał.

Kolejnym działaniem prewencyjnym, które zdaniem profesora należałoby wprowadzić, jest zintensyfikowanie badań przesiewowych w kierunku raka piersi. - Można uzyskać je w prosty sposób: poprzez zwiększenie ilości mammografów cyfrowych na obszarach, na których tego rodzaju sprzętu brakuje. Im więcej kobiet będzie mogło poddać się badaniu, tym będzie więcej wcześnie wykrytych nowotworów, które można wyleczyć – powiedział. Profesor Walewski zaznaczył, że w Polsce trwają prace nad rozwiązaniami systemowymi. Na ukończeniu jest Narodowa Strategia Onkologiczna, czyli narodowy, kompleksowy program przeciwdziałania chorobom nowotworowym, który znacząco zwiększy zasięg i skuteczność profilaktyki onkologicznej w skali populacyjnej, co powinno spowodować zmniejszenie zachorowalności na nowotwory.

- Realizacja przez Ministerstwo Zdrowia Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych sprawiła, że wyleczalność mierzona przeżyciem pięcioletnim znacząco poprawiła się w Polsce w minionych 10 latach. Tak zwane przeżycie pięcioletnie poprawiło się średnio o 5 proc. u kobiet i o 7 proc. u mężczyzn. I jest to dobry wynik - powiedział.