Dziennik Gazeta Prawana logo

Pacjent to człowiek, a nie jakiś przypadek

25 września 2014, 09:18
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Szpital
Pacjent to człowiek, a nie jakiś przypadek/Shutterstock
Dla chorych na raka najważniejsze nie jest wyposażenie szpitala, lecz podejście lekarza. Im więcej ma on empatii, tym oni są bardziej zadowoleni

Chorzy są traktowani jak zło konieczne – takie opinie pojawiają się przy najgorzej ocenionym szpitalu w ramach projektu Onkomapa, badającego satysfakcję pacjentów onkologicznych. Te najlepsze są zaś chwalone przede wszystkim za wrażliwość lekarzy.

Fundacja Alivia zapytała chorych m.in. o pomoc lekarzy w walce z bólem, kontakt z pielęgniarkami czy sposób informowania o przebiegu choroby, a nawet dostępność miejsc do parkowania i toalet. Paradoksalnie to właśnie parkingi wypadły najgorzej. Ale zaraz za nimi uplasował się czas oczekiwania na badania, leczenie bólu czy czas, który lekarz poświęca pacjentowi. Z drugiej jednak strony w komentarzach, które można zostawiać przy ocenach opublikowanych na stronie Onkomapa.pl, przede wszystkim przewija się wątek relacji z lekarzami.

CZYTAJ TAKŻE: Rządowy pakiet onkologiczny: Większa rola lekarzy rodzinnych i szybka diagnostyka>>>

– to jedna z historii. „Jeden z lekarzy najpierw nakrzyczał na mnie:– opisuje pacjentka kolejnej słabo ocenianej placówki.

Tymczasem w najlepiej ocenionych szpitalach historie są krańcowo inne– pisze jeden z pacjentów zadowolony z leczenia.

Jak tłumaczy Bartosz Poliński z Alivii, polscy medycy często nadal myślą, że dyskusja z chorym o sposobie leczenia podważa ich lekarski autorytet. I dodaje, że nawet drobne sprawy mogą zmienić postrzeganie procesu leczenia przez pacjenta. Opisuje, jak w Wielkiej Brytanii przy raku piersi pacjentka najpierw rozbiera się za parawanem w obecności pielęgniarki, która następnie woła lekarza. W Polsce często drzwi gabinetu się otwierają i zamykają i nikt nie zwraca uwagi na rozebrane do pasa kobiety.

Wyniki w leczeniu raka w Polsce pozostają w tyle w porównaniu z resztą UE. Przeżywalność jest o niemal 20 pkt proc. niższa niż w Skandynawii. Gdyby osiągnąć tamtejszy poziom przeżywalności, rocznie na nowotwory umierałoby o 30 tys. Polaków mniej. – Wielu lekarzy to świetni specjaliści, często lepsi fachowcy niż w innych krajach europejskich. Problemem pozostaje limitowanie leczenia oraz brak dostępu do najnowszych terapii – broni lekarzy Jacek Gugulski z Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych. Przyznaje jednak, że także relacje z pacjentami pozostawiają wiele do życzenia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj