Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowotwory „intymne” - co warto o nich wiedzieć

27 września 2013, 23:23
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Kobieta u psychologa
Wrzesień „Miesiącem Świadomości Nowotworów Ginekologicznych”/Shutterstock
W tym roku we wrześniu po raz pierwszy w Polsce obchodzony jest „Miesiąc Świadomości Nowotworów Ginekologicznych”.

Stowarzyszenia wspierające kobiety chore na nowotwory intymne zwracają szczególną uwagę na trudno wykrywalny, lecz dość częsty nowotwór, jakim jest rak jajnika. Większy dostęp do informacji o przebiegu tej choroby, sposobach jej leczenia i znaczeniu specjalistycznej opieki ginekologa-onkologa może pozytywnie wpłynąć na poprawę jakości życia kobiet zmagających się z chorobą oraz ich bliskich.

Nowotwory „ginekologiczne” (m.in. rak jajnika, szyjki, trzonu macicy) stanowią poważny odsetek wszystkich nowotworów, na jakie zapadają Polki. Z ich powodu każdego roku w Polsce umiera blisko 6 tysięcy kobiet. Dla organizacji pacjentów wspierających chore onkologicznie kobiety szczególnie ważne podczas „Miesiąca Świadomości Nowotworów Ginekologicznych” jest szerzenie wiedzy o przebiegu ginekologicznych chorób nowotworowych i ich skutkach dla zdrowia oraz życia intymnego pacjentek. Istotne jest także uświadamianie chorych o roli ginekologów o specjalizacji onkologicznej oraz psychologów w procesie efektywnego leczenia. Ważne jest również informowanie chorych i ich bliskich, że warto szukać informacji o możliwościach leczenia, gdyż w kilku ostatnich dekadach medycyna dokonała w tej dziedzinie znaczącego postępu.

Rak jajnika – „cichy zabójca”

Rak jajnika to jeden z najczęstszych nowotworów kobiecych. W krajach rozwiniętych jest nim zagrożona 1 na 70 kobiet, a na całym świecie odnotowuje się ok. 230 tysięcy zachorowań rocznie. Do pewnego momentu choroba przebiega bezobjawowo, dlatego rak jajnika jest tak trudny do wykrycia. Objawy, na które uskarżają się chore na raka jajnika (m.in. biegunki, zaparcia, niestrawność, uczucie pełności w jamie brzusznej, brak apetytu czy uczucie zmęczenia), przypisywane są zazwyczaj innym, mniej poważnym schorzeniom. Nowotwór ten zwykle wykrywany jest więc w zaawansowanym stadium. Późną cechą charakterystyczną tego schorzenia jest wodobrzusze (nagromadzenie płynu w jamie otrzewnowej).

Co 3 minuty umiera kobieta…

Ze względu na niewykrywalność we wczesnych stadiach choroby, zarówno na świecie jak i w Polsce, rak jajnika ma najwyższy wskaźnik umieralności w porównaniu z innymi nowotworami „intymnymi”. Według obliczeń Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), co roku rak jajnika odbiera życie aż 140 tysiącom kobiet na całym świecie, co oznacza, że niemal co 3 minuty z powodu tego nowotworu gdzieś na świecie umiera kobieta.

Ryzyko zachorowania rośnie wraz z wiekiem, a największe występuje u kobiet powyżej 45. roku życia. Około 70 proc. rozpoznań stanowią rozpoznania aż w III i w IV stadium zaawansowania choroby6. Wyzwaniem, przed jakim dziś stoi medycyna, jest wcześniejsze rozpoznanie oraz opóźnienie postępów choroby i złagodzenie bolesnych i niepokojących dolegliwości, by umożliwić poprawę jakości życia chorych. Trwają poszukiwania nowych, coraz bardziej skutecznych chemioterapeutyków. Jedną z nowszych metod leczenia jest terapia z zastosowaniem bewacyzumabu, który zmniejsza wzrost naczyń krwionośnych odżywiających guz i ogranicza rozwój choroby.

Pod opieką specjalistów: ginekologa-onkologa i psychologa

Przy okazji „Miesiąca Świadomości Nowotworów Ginekologicznych” warto podkreślać, że pacjentki z nowotworami ginekologicznymi powinny zwracać się do lekarza ginekologa-onkologa. Pierwsze badania diagnostyczne (cytologia, USG, markery, biopsja) konsultowane są zazwyczaj przez prowadzącego lekarza ginekologa. W przypadku uzasadnionego podejrzenia nowotworu jajnika, chora jest kierowana do szpitala na zabieg chirurgiczny. W tym momencie pacjentka jest konsultowana przez ginekologa-onkologa. To wizyta bezpłatna i niewymagająca skierowania.

- tłumaczy prof. dr hab. Stefan Sajdak, Kierownik Kliniki Ginekologii Operacyjnej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, Członek Zarządu Polskiego Towarzystwa Ginekologii Onkologicznej.

W terapii raka jajnika równie ważną rolę odgrywa emocjonalne i psychiczne zdrowie chorej. Potwierdzenie diagnozy onkologicznej związane jest nieodłącznie z silnymi negatywnymi emocjami, z lękiem i obawami, niekiedy przyjmującymi postać szoku. Swoje kroki należy wtedy skierować do psychoonkologa lub psychologa terapeuty zajmującego się poradnictwem dla pacjentów onkologicznych. Takich specjalistów warto szukać na stronach stowarzyszeń pacjentów, nie czekając na znaczne pogorszenie się samopoczucia. Czasami potrzeba fachowej psychologicznej pomocy pojawia się dopiero po dłuższym czasie, po przejściu przez operację i chemioterapię, gdy stan pacjentki się stabilizuje.

- - mówi Elżbieta Pożarowska, psycholog i psychoterapeutka z Centrum Onkologii-Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie.

Wrzesień jako „Miesiąc Świadomości Nowotworów Ginekologicznych” ma szansę wpisać się na stałe w kalendarz dat poświęconych problemom zdrowotnym. Nowotwory ginekologiczne, znajdujące się w czołówce chorób dotykających Polki, wciąż niosą ze sobą wiele kwestii wymagających działań edukacyjnych, zarówno na poziomie profilaktyki, jak i leczenia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj