Uczeni z Uniwersytetu Oksfordzkiego na łamach "Nature Genetics" pochwalili się swoim najnowszym odkryciem. Po przeprowadzeniu analizy DNA od 20 osób z mocnymi dowodami rodzinnego występowania nowotworu, wyselekcjonowali dwa geny przenoszone z rodziców na dzieci, które zwiększają ryzyko rozwoju raka.
Jedną z osób, które brały udział w badaniu, był Joe Wiegand z Hampshire. Zdiagnozowano u niego raka jelita grubego, gdy miał 28 lat. Został poddany operacji usunięcia większej części jelita grubego. W rozmowie z serwisem naukowym BBC przyznał: .
Wyniki tych badań będą wykorzystywane przy opracowywaniu testu na ryzyko rozwoju raka jelita grubego. Jak przyznał prof. Richard Houlston z Institute of Cancer Research: .
Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>