Dziennik Gazeta Prawana logo

Zanim usuniecie migdałki. Jest prosty sposób na ograniczenie chrapania u dzieci

21 stycznia 2023, 11:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dziecko śpi, chrapie
<p>Dziecko śpi, chrapie</p>/Shutterstock
Aerozol do nosa ze zwykłą solą fizjologiczną (roztwór 0,9 proc. NaCl) znacznie ograniczył chrapanie i trudności w oddychaniu u dzieci oraz zmniejszył o połowę liczbę osób wymagających usunięcia migdałków – informuje pismo „JAMA Pediatrics”.

Jak wykazały badania prowadzone przez Murdoch Children's Research Institute w Melbourne (Australia), po sześciu tygodniach stosowania aerozol do nosa z solą fizjologiczną okazał się równie skuteczny w łagodzeniu zaburzeń oddychania podczas snu u dzieci jak przeciwzapalny aerozol steroidowy ().

Oba aerozole do nosa usunęły objawy występujące podczas snu u około 40 proc. badanych, a przypadki ocenione przez chirurga jako wymagające usunięcia migdałków zostały zmniejszone o połowę. Randomizowane, kontrolowane badanie „MIST” objęło 276 dzieci w wieku od 3 do 12 lat i zostało przeprowadzone w Royal Children's Hospital i Monash Children's Hospital.

W Australii wycięcie migdałków jest najczęstszą planową operacją dziecięcą - co roku przeprowadza się ich ponad 40 000. Powszechnie stosowana w leczeniu chrapania u dzieci procedura jest kosztowna, bolesna i znacznie obciąża zasoby szpitalne. Chrapanie i trudności w oddychaniu podczas snu dotykają około 12 proc. dzieci i mogą powodować poważne długoterminowe problemy, wpływając na funkcje poznawcze, zachowanie i zdrowie układu krążenia.

Dr Alice Baker z Murdoch Children's powiedziała, że miejscowe dzieci zazwyczaj czekały ponad rok w systemie publicznym na operację usunięcia migdałków, co skłoniło do poszukiwania alternatywnego leczenia zaburzeń oddychania podczas snu. Jak zaznaczyła, niektóre dzieci mogą mieć niepotrzebnie usuwane migdałki.

-– powiedziała dr Baker.

Prof. Kirsten Perrett z Murdoch Children's zaznaczyła, że jak wykazało badanie, znaczna liczba dzieci z zaburzeniami oddychania podczas snu może początkowo być leczona przez lekarza rodzinnego i nie wymagać skierowania do specjalisty, jak się obecnie zaleca.

– wskazała prof. Perrett. -.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj