Wśród przebadanych rodziców dzieci w wieku 0-7 lat 65 proc. nie zapisuje wyniku dokonywanego pomiaru temperatury, 11 proc. tylko sporadycznie zapisuje wynik, a 17 proc. nie pamięta, czy tak dotychczas robiło. W przypadku rodziców dzieci w wieku 8-14 lat jedynie 3 proc. dokonuje zapisu, 69 proc. nie zajmuje się tym, 6 proc. rzadko to robi, a 22 proc. nie potrafi sobie tego przypomnieć.
Jak podkreślił współautor badania Piotr Piątek .
- - wyjaśnił. Dodał, że pełen przebieg regularnie mierzonej temperatury może zdecydowanie ułatwić postawienie trafnej diagnozy i podnieść jakość leczenia dziecka. - - stwierdził. Częstotliwość wykonywania pomiaru należy skonsultować z lekarzem, jest ona bowiem zależna od stanu dziecka.
32 proc. badanych rodziców dzieci w wieku 0-7 lat w razie potrzeby mierzy temperaturę raz dziennie, 16 proc. dwa razy dziennie. W przypadku rodziców dzieci w wieku 8-14 lat pomiar zadeklarowało 41 proc. badanych. Raz dziennie sprawdza temperaturę 35 proc. ankietowanych. Natomiast 12 proc. nie pamięta, jak często to robi. Według Piątka starsze dzieci potrafią już opisać dolegliwości, które im towarzyszą. - - zaznaczył.
38 proc. rodziców dzieci w wieku 0-7 lat najczęściej do pomiaru temperatury używa termometrów dotykowych, 27 proc. bezdotykowych, a 16 proc. termometrów cieczowych. 9 proc. na przemian stosuje tradycyjny lub elektroniczny miernik. W przypadku dzieci w wieku 8-14 lat rodzice najczęściej wybierają bezdotykowe urządzenie – 37 proc. Dotykowego termometru używa 29 proc. rodziców, a cieczowego – 25 proc.
skomentował dr Wojciech Francuzik z firmy technologicznej Warmie, współautor badania.
Badanie zostało przeprowadzone przez UCE RESEARCH i Warmie, metodą CAWI (Computer Assisted Web Interview), wśród 1017 osób, które zadeklarowały, że mają i na co dzień wychowują dzieci w wieku od 0 do 7 lat oraz od 8 do 14 lat.