Dziennik Gazeta Prawana logo

Czym jest i do czego może doprowadzić bezwodzie?

12 listopada 2021, 20:11
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Poród
<p>Poród</p>/Shutterstock
Płyn owodniowy pełni kluczową rolę w rozwoju płodu. Jeśli jego poziom staje się zbyt niski, mianowicie dochodzi do małowodzia, a następnie bezwodzia, konsekwencje dla płodu (a czasem i dla matki) mogą być bardzo groźne. Na czym polegają? Jakie są procedury postępowania w przypadku wymienionych stanów?

Te pytania bardzo często zadają sobie przyszli rodzice. Odpowiada na nie dr n. med. Anna Horbaczewska, ginekolog-położnik Centrum Medycznego Superior z Krakowa.

Aby dobrze zdać sobie sprawę z tego, jak ważna jest funkcja płynu owodniowego, warto omówić pokrótce najgroźniejszy możliwy scenariusz. W wyniku bezwodzia wywołanego pęknięciem błon płodowych może dojść nawet do wstrząsu septycznego. Mając do czynienia z przerwaniem ich ciągłości, tworzą się „otwarte wrota” do szerzenia się infekcji od strony pochwy. Środowisko jamy owodniowej jest jałowe, dlatego w momencie, kiedy dochodzi do infekcji bakteryjnej, powstaje już prosta droga do uogólnionego stanu zapalnego organizmu. Z kolei sepsa jest stanem, w którym organizm w sposób nieprawidłowy reaguje na zapalenie i infekcję. Odpowiedź organizmu jest wtedy nadmierna, w efekcie czego może dochodzić do uszkadzania kolejnych narządów, zaczynając od nerek.

Czym jest bezwodzie?

Bezwodzie, które czasem może prowadzić do wystąpienia sepsy, a następnie do wstrząsu septycznego, jest konsekwencją poprzedzającego go stanu – małowodzia. Jest to sytuacja, w której płynu owodniowego wypełniającego worek owodniowy, w którym znajduje się płód, jest zbyt mało. – tłumaczy dr n. med. Anna Horbaczewska z krakowskiego Centrum Medycznego Superior.

Małowodzie w konsekwencji może przerodzić się w bezwodzie, czyli sytuację, w której płynu owodniowego nie ma prawie w ogóle. Jest to bardzo niebezpieczny stan, dlatego, że wiąże się z dużym dyskomfortem dla dziecka, przede wszystkim z utrudnionym lub całkowicie niemożliwym rozwojem płuc i układu pokarmowego.

Innymi konsekwencjami małowodzia i bezwodzia mogą być też zaburzenia wzrastania płodu czy deformacje (np. w budowie twarzoczaszki) z uwagi na to, że nie ma zapewnionego odpowiedniego środowiska do jego rozwoju. W skrajnej sytuacji może dojść do obumarcia płodu.

Gdy dojdzie do bezwodzia

Czy jest coś, co lekarze mogą zrobić w sytuacji, kiedy u kobiety dochodzi do bezwodzia? Niestety, okazuje się, że niewiele. – tłumaczy ginekolog Superior. -

Jeśli natomiast mamy do czynienia z inną przyczyną bezwodzia, np. malformacją w obrębie układu moczowego płodu, wówczas sztucznie zwiększając ilość płynu owodniowego, możemy nieco zwiększyć jego komfort. Nie „naprawimy” jednak przez to jego nerek, zatem nie zlikwidujemy wady odpowiedzialnej za bezwodzie.

Ryzyko i przeżywalność matki oraz dziecka

Stan bezwodzia wiąże się z ryzykiem podobnym do małowodzia, a więc: z ograniczeniem wzrastania, niedorozwojem płuc, ryzykiem zgonu wewnątrzmacicznego i różnymi deformacjami. Jeśli chodzi o bezwodzie, to nie jest to stan bezpośrednio niebezpieczny dla matki, natomiast dla płodu już tak. Niebezpieczne dla kobiety mogą być natomiast konsekwencje przerwania błon płodowych, np. w postaci zakażenia. Jeśli bezwodzie wystąpi na wczesnym etapie ciąży, wówczas płód może być całkowicie niezdolny do życia, z uwagi na fakt, że nie wykształcają się u niego prawidłowo płuca.

Czy w takiej sytuacji da się w jakiś sposób wykryć, że rozwija się sepsa i odpowiednio wcześnie zainterweniować? – mówi specjalistka kliniki Superior.

Pacjentki są więc objęte bardzo ścisłą kontrolą i monitoringiem, właśnie po to, aby jak najwcześniej móc wychwycić, czy stan nie pogarsza się, a w razie potrzeby móc odpowiednio szybko zareagować.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj