Konferencja prasowa odbyła się w związku z epidemią odry na Madagaskarze oraz zbiórką na rzecz dzieci chorujących i głodujących na tej wyspie.
mówiła pediatra i specjalista chorób zakaźnych Lidia Stopyra, która pod koniec ub.r. była z misją medyczną krakowskich lekarzy na Madagaskar. Dla porównania w krajach rozwiniętych śmiertelność z powodu odry wynosi 1-2 na 1 tys. dzieci.
Lekarz zwróciła uwagę, że dane WHO nt. liczby zachorowań na odrę są znacznie zaniżone, co wynika z braku raportowania przypadków choroby. - – powiedziała i dodała, że raporty pochodzą głównie ze stolicy – Antananarywy, a brakuje informacji z zapomnianych zakątków wyspy, do których cywilizacja nie dociera.
Stopyra zauważyła, że za brak odporności u dzieci w Afryce w dużej mierze odpowiada głód oraz że przewlekłe niedożywienie rozpoczyna się już w życiu wewnątrzmacicznym. - – powiedziała i dodała, że dzieci głodują praktycznie przez cały rok, a jedzą zazwyczaj ryż polany wywarem z liści.
Zbiórkę, którą ogłoszono na czwartkowej konferencji prasowej, Polacy organizują w konsultacji z ojcami duchaczami z Madagaskaru. Pieniądze zostaną przeznaczone na ratunek zagłodzonych niemowląt w Mampikony oraz dożywianie dzieci w ośrodku Vonjy w Antananarywie.
Dożywianie przez rok 306 dzieci oraz roczna pomoc dla niemowląt (mleko, opieka medyczna) to koszt prawie 373 tys. zł. Obiad dla dziecka w stołówce kosztuje 2,80 zł. Informacje o zbiórce znajdują się na stronie internetowej Polskiej Fundacji dla Afryki.