Dziennik Gazeta Prawana logo

Dzieci gejów i lesbijek są zdrowsze. Dlaczego?

9 czerwca 2013, 00:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lesbijki i dziecko
Lesbijki i dziecko/Shutterstock
Naukowcy z Australii przyjrzeli się 500 dzieciom w wieku od pierwszego miesiąca życia po 17-latków. Zaobserwowali, że pociechy rodziców homoseksualnych są zdrowsze od rówieśników pozostających pod opieką rodziców heteroseksualnych.

Okazało się, że dzieci w wieku 5-17 lat adoptowane przez pary homoseksualne są zdrowsze od dzieci wychowujących się w rodzinach heteroseksualnych. Co więcej, pociechy gejów i lesbijek są ze swoimi rodzicami bardziej zżyte niż maluchy wychowujące się w domu heteroseksualnym - informuje "Daily Mail".

Autorzy badania nie dają jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, dlaczego dzieci wychowywane przez pary homoseksualne cieszą się ogólnie lepszym zdrowiem. Wysnuwają przypuszczenie, że może mieć to związek z tym, że dzieci od maleńkości spotykają się z problemem dyskryminacji i przemocy, co zwiększa siłę więzi z rodzicami. Natomiast w bardzo zżytej rodzinie łatwiej jest wychwycić ewentualne problemy zdrowotne dziecka i mu pomóc.

Wyniki badania są częścią raportu Australian Study of Child Health in Same-Sex Families.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dailymail.co.uk
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj