W dzisiejszych czasach, kiedy według badań na jedną rodzinę przypada 2,5 urządzenia, które przenosi internet, sieć jest szczególnie niebezpieczna dla korzystających z niej dzieci.

Reklama

Z ostatnich analiz firmy Kaspersky Lab wynika, że w ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2013 roku, dzieci na całym świecie najchętniej zaglądały na strony dla nich niedozwolone. Młodzi internauci najczęściej odwiedzali portale społecznościowe (31,26 proc.), strony pornograficzne i erotyczne (16,83 proc.), sklepy internetowe (16,65 proc.), czaty i fora (8,09 proc.), pocztę internetową (7,39 proc.), zasoby zawierające nielegalne oprogramowanie (3,77 proc.) oraz gry (3,19 proc.).

Zainteresowaniem dzieci cieszyły się też strony z treściami dotyczącymi broni lub narkotyków oraz witryny dotyczące hazardu i systemy płatności elektronicznych.

W USA, Wielkiej Brytanii i w Niemczech na pierwszym miejscu plasują się strony z pornografią i erotyką, popularne są też sklepy internetowe.

Sytuacja wygląda nieco inaczej wśród dzieci japońskich. Tam internetowe czaty i fora cieszą się większą popularnością, niż strony erotyczne. Dzieci w Brazylii także korzystają z takich stron w drugiej kolejności. Najpopularniejsze są tam z kolei portale społecznościowe.

Firma Kaspersky Lab stworzyła system kontroli rodzicielskiej, do korzystania, z którego zachęca wszystkich dorosłych.

- Narzędzia służące do ochrony dzieci przed nieodpowiednimi treściami internetowymi powinny stać się obowiązkowe w każdej rodzinie. W produktach firmy Kaspersky Lab funkcje kontroli rodzicielskiej są ściśle zintegrowane z najnowszymi technologiami ochrony, dzięki czemu użytkownicy otrzymują wszechstronne rozwiązanie, które umożliwia dzieciom bezpieczne korzystanie z internetu, a jednocześnie zapobiega potencjalnym infekcjom, atakom i innym zagrożeniom online - mówi Konstantin Ignatiew, menedżer grupy analityków treści internetowych, Kaspersky Lab.

Taki system kontroli pozwala m.in. ograniczyć dostęp do określonych stron i programów, a także skonfigurować harmonogram korzystania z komputera, tak by nie odciągał dzieci od pracy domowej czy innych ważnych zajęć.