Jak sama nazwa wskazuje odrabianie lekcji, to nadrabianie materiału, który nie został zrealizowany w szkole. Z badań przeprowadzonych przez amerykańskich naukowców wynika natomiast, że prace domowe nie zwiększają wiedzy uczniów w takim stopniu jak zajęcia prowadzone przez nauczycieli podczas zajęć.

Reklama

- Ilość czasu spędzanego przez uczniów na odrabianiu zadań domowych nie przekłada się na ich osiągnięcia w nauce, stopnie lub na lepsze wyniki testów - powiedział jeden z autorów badań, Robert Tai z Uniwersytetu Virginia w Charlottesville. "Jak ustaliliśmy odrabianie lekcji w domu, w głównej mierze polega na przepisywaniu, a nie na zintegrowanym myśleniu jakiego wymaga się podczas zajęć w szkole" - dodał.

Jednak nie wszystkie prace domowe są pozbawiane sensu. Zadania z matematyki zmuszają do myślenia i wykonywania samodzielnych obliczeń, dlatego pół godziny dziennie dodatkowej pracy wpływa na poprawienie wyników w nauce.

- Z matematyką jest jak ze sportem, im więcej się ćwiczy, tym lepsze wyniki. Nauczyciele powinni przemyśleć i jasno określić cel zadawanych do domu materiałów i czemu mają one służyć - stwierdził Tai.

Z badań przeprowadzonych przez amerykanów wynika również, że zdecydowanie większy wpływ na lepsze oceny i osiągnięcia w szkole ma frekwencja na zajęciach oraz udział w kołach naukowych pozalekcyjnych.