Shutterstock
Reklama
Tu znów nasuwa się pytanie: jakich przekąsek i dlaczego nie powinieneś ich jeść? Dobrze wiesz, że skuteczny, regularny trening powinien iść w parze ze świadomym, zdrowym odżywianiem oraz że spalanie kalorii nie przychodzi samo z siebie, bo organizm potrzebuje konkretnego bodźca, który da mu "paliwo" niezbędne do funkcjonowania na prawidłowych obrotach. Dobrze skomponowany posiłek przedtreningowy powinien być lekki, niskokaloryczny i nie powodować wzdęć czy uczucia ciężkości. Niesamowicie istotny jest też niski indeks glikemiczny produktów (im niższy, tym mniej gwałtownie wzrasta poziom glukozy we krwi, a to sprzyja bardziej stabilnemu utrzymaniu energii i spalaniu większej ilości tłuszczu). W te wymagania doskonale wpisują się orzechy. W przypadku posiłku po treningu jest odwrotnie – posiłek o wysokim indeksie glikemicznym (np. banany oraz batony proteinowe, np. BA! Protein od Bakalland) błyskawicznie uzupełni deficyt glikogenu, odpowiedzialnego za zapas glukozy w mięśniach. / Shutterstock
Orzechy włoskie są bogate w potas, który pomaga w funkcjonowaniu układu nerwowego, mięśni czy utrzymaniu ciśnienia krwi, magnez sprzyjający zmniejszeniu uczucia znużenia i zmęczenia, mangan, który jest szczególnie pomocny przy utrzymaniu zdrowych kości oraz witaminę B6 poprawiającą funkcjonowanie układu odpornościowego. A to tylko jedna odmiana orzechów! W każdej znajdziesz cenne składniki odżywcze, dzięki czemu możesz tworzyć ulubione, pożywne bakaliowe mieszanki, które będą miały zbawienny wpływ na Twój organizm. / Shutterstock
Potwierdzi to każdy, kto ma choćby minimalną wiedzę w zakresie odżywiania. Jednym z najskuteczniejszych sposobów odchudzania jest obcinanie kalorii i "serwowanie" organizmowi nieznacznej, stopniowej obniżki zapotrzebowania energetycznego. Wówczas organizm, by pokryć deficyt energii, pobiera jej zapasy z tkanki tłuszczowej. Nie musisz więc się głodzić albo wybierać restrykcyjnej diety, której stosowanie obarczone jest ryzykiem wystąpienia efektu jojo! Jedzenie przekąsek nie stanowi więc problemu tak długo, jak mieszczą się one w obniżonym bilansie kalorycznym. / Shutterstock
Podobnie jak w przypadku węglowodanów, tłuszcze są nam niezbędne i trudno wyobrazić sobie bez nich codzienną aktywność – ogrzewają organizm i są konieczne do prawidłowego funkcjonowania metabolizmu. Powinniśmy ograniczyć spożywanie tłuszczów nasyconych, zwłaszcza nabiału i tłustego mięsa, które mogą mieć negatywny wpływ na organizm. Z kolei nienasycone tłuszcze sprzyjają walce ze złym cholesterolem i poprawiają funkcjonowanie układu odpornościowego, ale ich również nie powinniśmy spożywać w nadmiarze. Szacuje się, że w jadłospisie dorosłego człowieka tłuszcze powinny stanowić około 30 proc. zapotrzebowania energetycznego (z czego 5-6 proc. to tłuszcze nasycone). / Shutterstock
Shutterstock