Dziennik Gazeta Prawana logo

Udało się zahamować postęp nadwagi i otyłości u uczniów. "To znakomity wynik"

17 maja 2016, 22:02
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Dziecko prezentuje mięśnie
Dziecko prezentuje mięśnie/Shutterstock
U dzieci szkolnych objętych przez dwa lata szwajcarsko-polskim programem edukacyjnym „Zachowaj równowagę” otyłość zmniejszyła się o 1 punkt procentowy - poinformował dyrektor Instytutu Żywności i Żywienia w Warszawie prof. Mirosław Jarosz.

Zdaniem specjalisty jest to ogromny sukces, ponieważ Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) dąży do tego, żeby chociaż zahamować postęp nadwagi i otyłości na świecie. - – podkreślił na konferencji prasowej dyrektor Instytutu Żywności i Żywienia (IŻiŻ) w Warszawie prof. Mirosław Jarosz.

Szwajcarsko-polski program „Zachowaj równowagę", zrealizowany przez IŻiŻ, objął w latach 2013-2015 1,6 tys. placówek w całym kraju oraz 36 tys. uczniów. - – powiedziała mgr Joanna Jaczewska-Schuetz z IŻiŻ.

Wszystkich uczniów i dorosłych przeszkolono na temat zasad zdrowego odżywiania się i aktywności fizycznej. W placówkach wprowadzono wspólne śniadania (przygotowane zgodnie z zasadami zdrowego odżywiania), zmieniono asortyment produktów sklepików szkolnych, organizowano warsztaty kulinarne i zawody sportowe z udziałem rodziców.

Szkoły, które się na to zdecydowały, otrzymały certyfikat placówki przyjaznej żywieniu i aktywności fizycznej.

Prof. Jarosz powiedział, że jest wiele tego typu programów edukacyjnych, jednak szwajcarsko-polski projekt jest wyjątkowo kompleksowy i poparty badaniami naukowymi. Szkoły chętnie do niego przystępowały i konsekwentnie go wdrażały. -– dodał.

Specjalista powiedział w rozmowie z PAP, że choć pilotażowy program oficjalnie się już zakończył, to nadal jest on realizowany. Zgłaszają się kolejne szkoły, które chcą go zastosować u siebie już we własnym zakresie. - – podkreślił prof. Jarosz.

Dyrektor IŻiŻ wyliczył, że koszty programu „Zachowaj równowagę” nie są duże. W przeliczeniu na jednego ucznia nie przekraczały 5 zł. - – podkreślił w rozmowie z PAP.

Prof. Jadwiga Charzewska z IŻiŻ przedstawiła dane, z których wynika, że w naszym kraju 56 proc. uczniów w wieku 11-15 lat niewłaściwie się odżywia lub ich dieta jest tylko częściowo prawidłowa. - - podkreśliła.

W latach 1978-2000 52 proc. uczniów w wieku 11-15 lat sięgało po przekąski, a w 2006 r. – już 85 proc. chłopców i dziewcząt. Jeszcze gorzej jest wśród czterolatków: przekąski zjada aż 99 proc. z nich. Podobnie jest w Stanach Zjednoczonych, gdzie sięga po nie 98 proc. dzieci i młodzieży od drugiego do 18. roku życia.

Nastolatki w postaci przekąsek dodatkowo spożywają dziennie od 392 kalorii (w przypadku chłopców) do 523 (dziewczęta). Czterolatki pochłaniają w tej postaci 548 kalorii dziennie.

– podkreśliła prof. Charzewska.

Z badań specjalistów Instytutu Żywności i Żywienia wynika, że nadmierną masę ciała częściej mają te dzieci, które rzadziej jedzą posiłki, np. tylko jeden lub dwa dziennie. Wtedy częściej w ciągu dnia posilają się przekąskami, które są zwykle słodkie i tłuste, np. batonami i czekoladą.

Jedną z najważniejszych zasad prawidłowego odżywiania w ramach programu „Zachowaj równowagę” było spożywanie od czterech do pięciu posiłków dziennie, zgodnie z zaleceniami WHO.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj