Sprawa jest poważna, bo nadciśnienie prowadzi do uszkodzenia nerek, udaru mózgu czy zawału serca. Cierpi na nie około miliarda ludzi; co roku umiera ponad siedem milionów chorych. 

To, że nadmiar soli prowadzi do nadciśnienia, wiadomo już od dziesięcioleci. Teraz amerykańscy naukowcy dowodzą, że nadmiar cukru, zwłaszcza fruktozy, jest gorszy. Jeszcze inni mówią, że takie porównywanie w ogóle nie ma sensu.

- Powinniśmy ograniczać i cukier i sól - tłumaczy IAR dr Helena Martynowicz z Kliniki Chorób Wewnętrznych, Zawodowych i Nadciśnienia Tętniczego Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Dodaje, że Polacy powinni ograniczyć ilość spożywanej soli o połowę - do pięciu gramów dziennie - zgodnie z zaleceniami WHO. Cukru należy przyjmować maksymalnie 50 gramów dziennie. Innymi słowy należy nie solić potraw oraz unikać słodkich napojów i słodyczy. A oprócz tego każdy, bez względu na dietę, powinien uprawiać sport - 150 minut tygodniowo.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>