Już znany szesnastowieczny przyrodnik, filozof i lekarz Paracelsus mawiał, że każe środowisko, w którym występują rośliny, to wielka apteka. Na co dzień tego nie widzimy, bo zabiegani codziennością mamy coraz mniej czasu na kontakt z naturą. Dookoła nas rośnie jednak wiele wartościowych gatunków roślin, które mogą służyć do naparów, odwarów leczniczych, maści a nawet nalewek.

- Natura może pomóc przy wielu dolegliwościach zdrowotnych. Warto zwolnić na chwilę pęd życia, pochylić się nad bogactwem natury, spróbować wykorzystać je dla własnego dobra - namawia we wstępie do swej książki Magdalena Gorzkowska.

Spod jej pióra wyszedł poradnik dla tych, którzy chcą zbierać zioła, suszyć je, przetwarzać i wykorzystywać dla zdrowia i urody. Układ ziół w książce zgodny jest z kalendarzem zbiorów (od wiosny do jesieni). Autorka dokładnie opisuje sposób ich wykorzystania, dolegliwości, na które pomagają, podaje też sprawdzone przepisy na przygotowanie nalewek, naparów, maści i innych ziołowych specyfików. Prezentację roślin ubarwia opowieść o ich etnograficznym i historycznym znaczeniu.

Ważne jest to, że w leksykonie jest mowa tylko o tych ziołach, które nie są objęte ochroną i rosną w Polsce.

- Uważam, że należy korzystać z roślin, które nas otaczają - przekonuje autorka.

W jej książce znajdziemy omówienia i przepisy na m.in. podbiał pospolity, czosnek niedźwiedzi, mniszek lekarski, sosnę zwyczajną, kasztanowiec zwyczajny, robinię akacjową, bez czarny, dziurawiec zwyczajny, nagietek lekarski i wiele innych.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>