Dzięki analizie mikroskopijnych rysów na zębach oraz izotopów węgla, które nagromadziły się w uzębieniu hominidów - można w przybliżeniu zrekonstruować ich dietę. Okazuje się przy tym, że była ona zupełnie inna, niż można to było wywnioskować na podstawie samego kształtu czaszki, żuchwy i zębów.

Reklama

Niektóre hominidy wykształciły mocne żuchwy i trzonowce. Takim przypadkiem był Paranthropus boisei, którego nieoficjalnie nazwano dziadkiem do orzechów. Z najnowszych badań wynika jednak, że ten gatunek rzadko, o ile w ogóle, jadał orzechy. Paranthropus boisei żywił się trawami i turzycami, nie zaś owocami, chętnie zjadanymi przez szympansy.

Badając odmianę izotopów węgla w zębach, naukowcy odkryli, jaki rodzaj fotosyntezy zachodził w pokarmach spożywanych przez hominidy. W ten sposób można było określić rodzaj ich pożywienia.

Okazało się, że jest to tzw. fotosynteza C4, czyli taka, która zachodzi w trawach i turzycach. Szympanse i goryle częściej jedzą rośliny, w których zachodzi fotosynteza o typie C3. Ten typ fotosyntezy zachodzi m.in. w drzewach i krzewach.

Naukowcy podkreślają, że jeszcze kilka lat temu nie można by było przeprowadzić takich badań, ponieważ nie istniały odpowiednie technologie.

>>> Czytaj także: Już neandertalczyk wiedział, co zdrowe