Uczeni z University of Aberdeen zaobserwowali, że regularne spożywanie czarnych porzeczek pomaga nawet osobom otyłym, będącym w grupie ryzyka rozwoju cukrzycy.

Reklama

Aby tego dowieść, przeprowadzili badania z udziałem 16 pacjentów – połowa z nich jadła codziennie 200 g porzeczek, reszta placebo. Mniej zagrożeni cukrzycą okazali się wolontariusze z grupy pierwszej.

Czarna porzeczka pobudza czynności wydzielnicze trzustki. Znajdujące się w niej polifenole wpływają na wytwarzanie insuliny oraz szybsze przekształcanie proinsuliny w insulinę.Tym sam reguluje poziom glukozy we krwi. Dodatkowo pomaga obniżyć stężenie złego cholesterolu we krwi.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>