Dziennik Gazeta Prawana logo

Łączy się z otyłością, ale nie tylko... Insulinooporność od A do Z

18 grudnia 2015, 00:40
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Kobieta u lekarza
Kobieta u lekarza/Shutterstock
Utarło się, że insulinooporność to problem tylko ludzi otyłych i tych, którzy już chorują na cukrzycę. To nie do końca prawda – może on dotyczyć znacznie szerszego grona ludzi! To zaburzenie metaboliczne jest w dodatku niebezpieczne, bo nie dość, że przez wiele lat może nie dawać jakichkolwiek objawów, to jego mechanizm przypomina błędne koło, które bardzo trudno przerwać. Warto więc dowiedzieć się o nim jak najwięcej, by skutecznie mu zapobiegać, a w razie potrzeby szybko zareagować.

Błędne koło

Organizm osoby, która zmaga się z insulinoopornością, jest mniej wrażliwy na działanie hormonu odpowiedzialnego między innymi za transport cukru do tkanek – czyli właśnie insuliny. Pomimo że jej stężenie jest prawidłowe albo nawet podwyższone, komórki nie absorbują glukozy w taki sposób, jak powinny, przez co poziom cukru we krwi się zwiększa. – – tłumaczy dr Patrycja Wachowska-Kelly, specjalista chorób wewnętrznych z Kliniki Medycyny Wellness Szpitala Medicover.

Właśnie z tego powodu najczęściej insulinooporność łączy się z otyłością i nadwagą. – Warto jednak podkreślić, że to zaburzenie może pojawić się również u osób o prawidłowej masie ciała, bo u nich także możemy mieć do czynienia z nadmiernym otłuszczeniem narządów wewnętrznych spowodowanym na przykład często goszczącymi w jadłospisie tłuszczami trans czy żywnością wysoko przetworzoną – mówi dr Patrycja Wachowska-Kelly ze Szpitala Medicover. – – dodaje. Ryzyko wystąpienia insulinooporności wzrasta wraz z wiekiem. Zwiększają je również uwarunkowania genetyczne, a także czynniki takie jak alkohol, palenie tytoniu, stres, siedzący tryb życia, niska aktywność fizyczna czy przyjmowanie niektórych leków.

Wierzchołek góry lodowej

Insulinooporność możne istnieć przez lata, a osoby borykające się z nią mogą o tym wcale nie wiedzieć. Wszystko dlatego, że to zaburzenie metaboliczne bardzo często przez długi czas przebiega bez objawów lub daje symptomy, które łatwo zrzucić na karb innych przypadłości. Kiedy więc powinniśmy zwiększyć czujność? Przede wszystkim gdy zauważymy, że często po posiłkach (zwłaszcza tych bogatych w węglowodany) jesteśmy zmęczeni i senni, a także ciągle odczuwamy głód i mamy apetyt na produkty wysokowęglowodanowe. Inne sygnały alarmowe to szybki przyrost tkanki tłuszczowej w okolicy talii, problemy ze zrzuceniem nadwagi pomimo prawidłowej diety czy kłopoty z koncentracją. W takich okolicznościach powinniśmy niezwłocznie udać się do lekarza.

Dlaczego tak ważne jest, by zareagować jak najwcześniej? Ponieważ hiperinsulinemia i insulinooporność to dopiero „wierzchołek góry lodowej”. – – wymienia dr Patrycja Wachowska-Kelly. Naukowcy wykazali, że obniżona wrażliwość na insulinę zwiększa również prawdopodobieństwo zachorowania na zespół policystycznych jajników.

Klucz do sukcesu

Sposobów na zdiagnozowanie i ustalenie stopnia nasilenia insulinooporności jest kilka. Najprostszą metodą jest określenie wielkości ilorazu stężenia tego hormonu oraz poziomu glikemii w warunkach podstawowych bądź po określonym czasie od doustnego podania pacjentowi glukozy. Inna to test tolerancji insuliny, w ramach którego podaje się ją w ustalonej dawce dożylnie, a następnie obserwuje reakcje organizmu. –– tłumaczy dr Patrycja Wachowska-Kelly, specjalista chorób wewnętrznych ze Szpitala Medicover. Bardzo często w ramach diagnostyki wykorzystuje się także metodę HOMA, w ramach której od pacjenta pobiera się krew, a następnie określa w niej stężenie glukozy oraz insuliny i na podstawie specjalnego wzoru oblicza tak zwany wskaźnik insulinooporności.

Jak wygląda dalsza droga już po jej zdiagnozowaniu? W ramach prewencji i terapii stosuje się odpowiednie działania, których celem jest wyeliminowanie przyczyn insulinooporności. W większości przypadków pierwszy krok to wprowadzenie zdrowej diety oraz regularnej aktywności fizycznej, które pozwalają zredukować zbyt dużą masę ciała oraz otłuszczenie narządów wewnętrznych. Ruch i właściwy sposób odżywiania to najistotniejsze elementy profilaktyki – powinny o tym pamiętać również osoby zdrowe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj