Zaprezentowano je po raz pierwszy na europejskim kongresie diabetologicznym, który odbywał się w połowie września w Lizbonie.

Reklama

"To bardzo dobra wiadomość dla chorych na cukrzycę, bo większość z nich ma opory przed leczeniem insuliną" - ocenił w rozmowie z PAP prof. Leszek Czupryniak, prezes Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego.

Jego zdaniem, taka zamiana insuliny na dwa leki doustne może przynieść oszczędności w budżecie służby zdrowia. Obniżenie kosztów będzie wynikało po pierwsze z tego, że metformina i saksagliptyna dają mniej powikłań typowych dla terapii insulinowej, jak tycie i tzw. hipoglikemia (niedocukrzenie), która może być groźna dla życia i z którą pacjenci nieraz trafiają do szpitala. Można też będzie zaoszczędzić na samokontroli, bo chorzy stosujący insulinę muszą częściej dokonywać pomiarów glukozy we krwi przy pomocy glukometru i zużywają w tym celu więcej pasków testowych.

Jak przypomniał prof. Czupryniak, jeśli cukrzyca typu 2 zostanie zdiagnozowana we wczesnym stadium jej leczenie zaczyna się od modyfikacji stylu życia. Rozwój tego schorzenia jest bowiem silnie związany ze zbyt kaloryczną dietą, której konsekwencją jest nadwaga lub otyłość oraz brakiem ruchu.

Następnie, do terapii dołącza się jeden przeciwcukrzycowy lek doustny - przeważnie metforminę, a później kolejne doustne leki. Jest to konieczne, bo choroba postępuje - co wynika m.in. ze stopniowej degeneracji komórek beta trzustki produkujących insulinę. Ostatecznie pacjenci muszą zacząć stosować iniekcje z insuliną.



Z badań prowadzonych wśród pacjentów wynika jednak, że wielu z nich boi się stosować insulinę, m.in. z obawy przed hipoglikemią.

Naukowcy z Instytutu Badań Klinicznych i Rozwoju w Moguncji w Niemczech przeprowadzili badania w grupie 109 otyłych pacjentów cierpiących średnio od 11 lat na cukrzycę typu 2. Wszyscy od ponad roku byli na terapii insulinowej, ale u wszystkich stwierdzono zachowaną resztkową funkcję komórek beta. Większość z nich - 72 osoby - przestawiono z insuliny na kombinację metforminy i saksagliptyny. Reszta - 37 osób - pozostała na insulinie.

Półroczne badania ukończyło 92 pacjentów - w grupie na lekach doustnych odpadło 14 z powodu wzrostu poziomu glukozy we krwi, działań niepożądanych lub własnej decyzji.

Reklama

Jednak 36 proc. pacjentów leczonych metforminą i saksagliptyną utrzymało dobrą kontrolę glikemii i schudło średnio o 1,2 kg. Pozostałym pacjentom w tej grupie trzeba było dołączyć inny lek doustny lub insulinę.

Badacze nie odnotowali różnicy w typie i natężeniu działań niepożądanych między grupami.

Ich zdaniem, wyniki tych badań sugerują, że dzięki zastosowaniu nowoczesnych leków inkretynowych pewna grupa diabetyków z zachowaną resztkową funkcją komórek beta trzustki może być przestawiona z terapii insulinowej na terapię dwoma lekami doustnymi.

Leki inkretynowe są najnowszym, dostępnym na rynku, osiągnięciem medycyny w leczeniu cukrzycy. Mają wiele zalet. Pozwalają na dobrą kontrolę glukozy we krwi nie powodując jednocześnie tycia - jak insulina i większość doustnych leków na cukrzycę, a niektóre przyczyniają się wręcz do chudnięcia. Poza tym, towarzyszy im niskie ryzyko hipoglikemii i wykazują działanie ochronne wobec komórek beta trzustki.