Badacze z Uniwersytetu w Toronto oraz Uniwersytetu Stanforda zaobserwowali, że może istnieć związek pomiędzy aktywnością komórek odpornościowych a opornością komórek tłuszczowych na insulinę.

Reklama

Wnioski te wysnuli po badaniu przeprowadzonym na myszach. Gryzonie otrzymywały wysokotłuszczowe posiłki przez kilka tygodni. Następnie jednej grupie myszy badacze podawali lekarstwo anty-CD20, które zabija pewne typy komórek odpornościowych - u tych gryzoni nie rozwinęła się oporność na insulinę. Po zbadaniu myszy, które nie były leczone, okazało się, że u nich rozwinęła się ta odporność.

Według naukowców nadmiar tłuszczu w organizmie powoduje, że układ immunologiczny traktuje tę sytuację jako zagrożenie i wytwarza przeciwciała atakujące komórki tłuszczowe. W efekcie komórki tłuszczowe mogą stać się odporne na insulinę.

Dzięki temu odkryciu możliwe będzie opracowanie skutecznych terapii leczenia cukrzycy typu 2. Nowe metody nie muszą się skupiać wyłącznie na oporności na insulinę, ale również na odpowiedzi układu odpornościowego organizmu. Naukowcy przewidują nawet opracowanie szczepionki, która będzie imitowała przeciwciała o właściwościach podobnych do przeciwciał występujących u osób, u których oporność na insulinę się nie rozwinęła.