Rak pęcherza moczowego jest jednym z najczęściej występujących nowotworów u mężczyzn, ale wiedza Polaków na jego temat wciąż jest ograniczona. Aby sprawdzić poziom świadomości społecznej, Fundacja "Wygrajmy Zdrowie” wraz z CEESTAHC przeprowadziły badanie wśród osób po 35. roku życia. Jego wyniki pokazują, że wielu Polaków nadal nie zna podstawowych objawów choroby, a część błędnie ocenia także czynniki zwiększające ryzyko zachorowania.
Zdrowie zależy od wiedzy
Badania pokazują, że o raku pęcherza moczowego słyszało 62 proc. Polaków po 35 roku życia. Jednak tylko 9 proc. z nich uważa, że ma dużą bądź bardzo dużą wiedzę na ten tam. Zauważono, że co czwarty badany nie potrafi wskazać jednego objawu tego nowotworu. Jest to niezwykle niepokojące, ponieważ rak pęcherza jest czwartym, najczęściej diagnozowanym nowotworem złośliwym w Polsce w przypadku mężczyzn.
Bagatelizowany objaw, który każdy zna
Krew w moczu jest objawem, który bardzo łatwo zauważyć w codziennym życiu. Dlatego też jest najbardziej rozpoznawalnym symptomem raka pęcherza, wskazało go 63 proc. uczestników badania. Inne objawy pozostają jednak nieznane, czy bardziej ignorowane przez społeczeństwo. Ból podbrzusza, pieczenie podczas oddawania moczu czy częstsze wizyty w toalecie nie są częstym powodem wizyt u specjalisty. W dodatku, choć niemal wszyscy ankietowani deklarują, że krwiomocz wymaga szybkiej konsultacji z lekarzem, wielu pacjentów trafia do gabinetu dopiero po pewnym czasie. To o tyle niepokojące, że rak pęcherza rozwija się często bez charakterystycznych dolegliwości bólowych, a szanse na skuteczne leczenie w dużej mierze zależą od momentu postawienia diagnozy. Im później pacjent trafi do specjalisty, tym trudniejsze staje się leczenie i tym większe ryzyko poważnych powikłań.
– Krwiomocz w raku pęcherza zwykle nie boli i potrafi zniknąć na kilka tygodni. Pacjent uznaje wtedy, że problem minął, a choroba rozwija się dalej. Jeden epizod krwi w moczu u osoby dorosłej, zwłaszcza palącej, wymaga diagnostyki urologicznej, nawet jeśli się nie powtórzył – podkreśla Paweł Rajwa ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.
Papierosy szkodzą nie tylko płucom
Jednym z najbardziej zaskakujących wyników badania jest niski poziom wiedzy na temat czynników ryzyka. Choć od lat mówi się, że palenie tytoniu jako jedną z najważniejszych przyczyn rozwoju raka pęcherza, wiedzę tę posiada jedynie 41 proc. ankietowanych. Większy odsetek jako czynnik ryzyka wskazywał przebyte choroby układu moczowego lub podeszły wiek.
Problem polega na tym, że większość osób kojarzy skutki palenia przede wszystkim z nowotworem płuc. Znacznie rzadziej mówi się o tym, że substancje toksyczne zawarte w dymie tytoniowym są wydalane wraz z moczem i przez wiele godzin mają kontakt ze ścianami pęcherza. To właśnie dlatego nałóg zwiększa ryzyko zachorowania również na ten typ nowotworu.
Krwiomocz nie jest wystarczający? Rozwlekana wizyta u lekarza
Zdecydowana większość badanych potwierdza fakt, że po pojawieniu się krwiomoczu poszłaby na konsultację. Jednak wychodzi na to, że słowa nie łączą się z czynami. Wielu pacjentów trafiających do gabinetów urologicznych przyznaje, że wcześniej ignorowało pojedyncze epizody krwiomoczu lub liczyło na samoistne ustąpienie problemu. To jedna z przyczyn, dla których choroba bywa rozpoznawana dopiero na bardziej zaawansowanym etapie. W efekcie Polska, mimo podobnej zachorowalności do innych państw Europy, wciąż notuje zdecydowanie gorsze wyniki leczenia i wyższą śmiertelność.
Polacy sami mówią, czego im brakuje
Badani zdają sobie sprawę, że wiedza na temat raka pęcherza jest w Polsce niewystarczająca. Najwięcej osób wskazało profilaktykę jako obszar, o którym chciałoby wiedzieć więcej. Na kolejnych miejscach znalazły się objawy choroby oraz diagnostyka.
Informacji o zdrowiu Polacy najczęściej szukają w internecie. Korzystają głównie z portali medycznych, stron poświęconych zdrowiu i wyszukiwarek internetowych. To właśnie tam trafiają osoby, które zauważają niepokojące objawy i próbują zrozumieć ich przyczynę.
Ważne jest to by pamiętać, że w przypadku raka pęcherza czas ma ogromne znaczenie. Im wcześniej choroba zostanie wykryta, tym większe są szanse na skuteczne leczenie. Dlatego edukacja i dostęp do rzetelnych informacji mogą mieć realny wpływ na to, jak szybko pacjent zgłosi się do lekarza i rozpocznie diagnostykę.