Dziennik Gazeta Prawana logo

Dzieci zaatakowane przez wirusy

27 października 2021, 20:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
lekarz szpital
<p>lekarz szpital</p>/Shutterstock
100 proc. obłożenia oddziałów pediatrycznych oraz gwałtownie rosnąca liczba zwolnień na opiekę nad najmłodszymi. Większym problemem dla służby zdrowia stają się wirusy inne niż SARS-CoV-2.

Jak wynika z danych zebranych przez DGP, liczba zwolnień na opiekę nad dziećmi była we wrześniu tego roku niemal o 80 proc. większa niż w analogicznym miesiącu ubiegłego roku. Wzięło je 324,5 tys. osób wobec 181,9 tys. w 2020 r. Różnicy nie tłumaczy lockdown: w obu analizowanych okresach dzieci rozpoczęły szkołę w tradycyjny sposób. 

Rosnącą liczbę zwolnień na opiekę nad dzieckiem widać od przełomu kwietnia i maja tego roku. O tym, że choroby dotykają przede wszystkim najmłodszych, świadczyć może niewielki przyrost w zwolnieniach branych przez osoby dorosłe na choroby własne. O 8 proc. wzrosła liczba zwolnień dla dorosłych od marca do września. W tym czasie liczba zwolnień na dziecko zwiększyła się o 71 proc. 

Dane statystyczne potwierdzają szpitale. - Od połowy września obserwujemy bardzo duży wzrost infekcji niezwiązanych z zakażeniem koronawirusem. Głównie dotyczą dróg oddechowych, za co odpowiedzialny jest wirus RSV. W ostatnich kilku tygodniach obłożenie łóżek jest 100-procentowe i jesteśmy zmuszeni korzystać z dostawek - informuje Stanisław Stępniewski, dyrektor Szpitala Dziecięcego im. św. Ludwika w Krakowie. DGP zebrał dane z miast wojewódzkich, a także z mniejszych ośrodków. 

- Co ciekawe, od wielu lat największe natężenie przypadków dzieci z RSV przypadało na dwa pierwsze miesiące roku. W tym roku liczba takich przypadków zaczęła wzrastać już w drugiej połowie września - dodaje Maciej Kołodziejczyk, rzecznik prasowy WSS nr 3 w Rybniku. 

Zdaniem pediatry Pawła Grzesiowskiego mamy do czynienia po prostu z epidemią wyrównawczą. Jest to też efektem tego, że dzieci nie nabyły odporności. - Różnica w porównaniu do koronawirusa jest taka, 
że COVID-19 nie dusił dzieci, RSV atakuje górne drogi oddechowe, już mamy dzieci na wysokoprzepływowej terapii tlenowej - zaznacza lekarka z dużego szpitala pediatrycznego. 

Czytaj więcej w czwartkowym wydaniu "Dziennika Gazety Prawnej"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj