- podkreśliła prof. Marita Nittner-Marszalska z Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych, Pneumonologii i Alergologii Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.
Alergolog przypomniała, że z badania ankietowego, które wiele lat temu przeprowadził jej zespół wśród mieszkańców Dolnego Śląska, wynika, iż u ponad 20 proc. osób po użądleniu przez pszczoły, osy i szerszenie występuje miejscowa reakcja alergiczna. Reakcja systemowa, uogólniona, występuje u 7-8 proc. osób, przy czym w ciężkiej postaci obserwuje się ją u 1-3 procent populacji. Wyniki polskich badań są zbliżone do wyników na temat częstości alergii na owady żądlące w innych krajach Europy i w USA.
Prof. Nittner-Marszalska przypomniała, że nie każda reakcja po użądleniu przez owada ma charakter alergii. U osoby bez alergii na jad owadów typową reakcją jest ból, świąd i niewielki obrzęk w miejscu użądlenia. - - wyjaśniła specjalistka. Czasami ten obrzęk może być bardzo rozległy, obejmować nawet całą kończynę, ale mimo to nie jest groźny i nie wiąże się z ryzykiem poważniejszej reakcji na użądlenie przez owada w przyszłości.
Wyjątkiem są reakcje miejscowe występujące po użądleniu w okolicy gardła i języka. - - tłumaczyła specjalistka.
Zaznaczyła, że część ludzi po użądleniu może mieć reakcję systemową, czyli doświadczyć objawów znacznie poważniejszych, niż objawy miejscowe. Reakcje systemowe mogą być bardzo różnorodne - od łagodnych po dramatyczne. U pacjentów z łagodną reakcją systemową mogą pojawić się na całym ciele bąble pokrzywkowe, zaczerwienienie skóry i swędzenie. Może wystąpić obrzęk warg, powiek, szyi, całej twarzy, pomimo, że miejsce użądlenia było odległe, jak np. stopa czy palec dłoni.
Według prof. Nittner-Marszalskiej w tej grupie pacjentów ryzyko wystąpienia reakcji systemowej przy kolejnym użądleniu jest nieduże i wynosi ok. 20 procent. Powinni oni jednak skontaktować się z alergologiem, który zaleci obserwację kolejnych reakcji, ustali jakie leki należy podać w razie użądlenia i pouczy o sposobach unikania użądleń.
– wymieniała specjalistka. W najpoważniejszych przypadkach może rozwinąć się wstrząs anafilaktyczny wymagający natychmiastowego, specjalistycznego leczenia.
- tłumaczyła. Niezbędne jest też wykonanie badań, m.in. testów skórnych i testów krwi, aby potwierdzić alergiczne tło tych reakcji.
- wyjaśniła alergolog. Dodała, że immunoterapię alergenową stosuje się też u niektórych osób z łagodniejszymi reakcjami systemowymi, jeśli znacznie obniżają one jakość życia pacjenta, wywołują silny lęk lub depresję.
Do immunoterapii kwalifikowani są pacjenci w każdym wieku, zarówno dzieci, jak seniorzy. U pacjentów starszych bardzo ważne jest wykonanie szczegółowych badań, nie tylko pod kątem alergii, ale i chorób dodatkowych, które mogą wpłynąć na bezpieczeństwo immunoterapii, podkreśliła prof. Nittner-Marszalska.
Odczulanie realizowane jest w dwóch etapach: wstępnym i podtrzymującym. Pierwszy etap może trwać kilka godzin lub kilka tygodni, ale zawsze kończy się uzyskaniem tolerancji na dawkę jadu, która jest następnie podawana co 4-6 tygodni przez trzy do pięciu lat.
- – wyjaśniła prof. Nittner-Marszalska.
Dodała, że w Polsce leczenie szpitalne szczepionkami na jad owadów jest refundowane. - - powiedziała prof. Nittner-Marszalska.