Dziennik Gazeta Prawana logo

Odczulanie ratuje życie ludziom z alergią na jad pszczoły, osy i szerszenia

15 maja 2019, 23:07
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Szczepienie, odczulanie
Szczepienie, odczulanie/Shutterstock
Alergia na jad pszczoły, osy czy szerszenia może zagrażać życiu. Osoby, które na nią cierpią, można jednak ochronić i znacznie zmniejszyć ryzyko reakcji po kolejnym użądleniu, stosując immunoterapię jadem owadów - powiedziała alergolog prof. Marita Nittner-Marszalska.

- podkreśliła prof. Marita Nittner-Marszalska z Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych, Pneumonologii i Alergologii Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.

Alergolog przypomniała, że z badania ankietowego, które wiele lat temu przeprowadził jej zespół wśród mieszkańców Dolnego Śląska, wynika, iż u ponad 20 proc. osób po użądleniu przez pszczoły, osy i szerszenie występuje miejscowa reakcja alergiczna. Reakcja systemowa, uogólniona, występuje u 7-8 proc. osób, przy czym w ciężkiej postaci obserwuje się ją u 1-3 procent populacji. Wyniki polskich badań są zbliżone do wyników na temat częstości alergii na owady żądlące w innych krajach Europy i w USA.

Prof. Nittner-Marszalska przypomniała, że nie każda reakcja po użądleniu przez owada ma charakter alergii. U osoby bez alergii na jad owadów typową reakcją jest ból, świąd i niewielki obrzęk w miejscu użądlenia. - - wyjaśniła specjalistka. Czasami ten obrzęk może być bardzo rozległy, obejmować nawet całą kończynę, ale mimo to nie jest groźny i nie wiąże się z ryzykiem poważniejszej reakcji na użądlenie przez owada w przyszłości.

Wyjątkiem są reakcje miejscowe występujące po użądleniu w okolicy gardła i języka. - - tłumaczyła specjalistka.

Zaznaczyła, że część ludzi po użądleniu może mieć reakcję systemową, czyli doświadczyć objawów znacznie poważniejszych, niż objawy miejscowe. Reakcje systemowe mogą być bardzo różnorodne - od łagodnych po dramatyczne. U pacjentów z łagodną reakcją systemową mogą pojawić się na całym ciele bąble pokrzywkowe, zaczerwienienie skóry i swędzenie. Może wystąpić obrzęk warg, powiek, szyi, całej twarzy, pomimo, że miejsce użądlenia było odległe, jak np. stopa czy palec dłoni.

Według prof. Nittner-Marszalskiej w tej grupie pacjentów ryzyko wystąpienia reakcji systemowej przy kolejnym użądleniu jest nieduże i wynosi ok. 20 procent. Powinni oni jednak skontaktować się z alergologiem, który zaleci obserwację kolejnych reakcji, ustali jakie leki należy podać w razie użądlenia i pouczy o sposobach unikania użądleń.

– wymieniała specjalistka. W najpoważniejszych przypadkach może rozwinąć się wstrząs anafilaktyczny wymagający natychmiastowego, specjalistycznego leczenia.

- tłumaczyła. Niezbędne jest też wykonanie badań, m.in. testów skórnych i testów krwi, aby potwierdzić alergiczne tło tych reakcji.

- wyjaśniła alergolog. Dodała, że immunoterapię alergenową stosuje się też u niektórych osób z łagodniejszymi reakcjami systemowymi, jeśli znacznie obniżają one jakość życia pacjenta, wywołują silny lęk lub depresję.

Do immunoterapii kwalifikowani są pacjenci w każdym wieku, zarówno dzieci, jak seniorzy. U pacjentów starszych bardzo ważne jest wykonanie szczegółowych badań, nie tylko pod kątem alergii, ale i chorób dodatkowych, które mogą wpłynąć na bezpieczeństwo immunoterapii, podkreśliła prof. Nittner-Marszalska.

Odczulanie realizowane jest w dwóch etapach: wstępnym i podtrzymującym. Pierwszy etap może trwać kilka godzin lub kilka tygodni, ale zawsze kończy się uzyskaniem tolerancji na dawkę jadu, która jest następnie podawana co 4-6 tygodni przez trzy do pięciu lat.

- – wyjaśniła prof. Nittner-Marszalska.

Dodała, że w Polsce leczenie szpitalne szczepionkami na jad owadów jest refundowane. - - powiedziała prof. Nittner-Marszalska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj