Dorośli, którzy spędzili dzieciństwo w pobliżu gospodarstwa ze zwierzętami, nie dość że rzadziej cierpią na alergie, to dodatkowo ich płuca mają większą pojemność w porównaniu z osobami, które wychowywały się w mieście.
Okazuje się, że osoby, które wychowywały się w domu ze zwierzętami, o 54 proc. są mniej zagrożone astmą i katarem siennym. Poza tym, aż o 57 proc spada u nich ryzyko wystąpienia alergicznego nieżytu nosa. To zasługa długotrwałego i systematycznego kontaktu z drobnoustrojami i potencjalnymi alergenami od zwierząt.
W badaniu wykorzystano dane ponad 10 tys. osób w wieku od 26 do 54 lat z 13 krajów europejskich i Australii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło The Independent
Powiązane