Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemieccy lekarze usunęli 24-latce guz ważący 32 kg! Polski rekordzista był jeszcze większy

8 stycznia 2024, 16:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Usunięty guz
Niemieccy lekarze usunęli 24-latce guz ważący 32 kg! To i tak nie jest rekord/ShutterStock
Niemieccy lekarze usunęli guza ważącego 32 kilogramy. Wyrósł na jajniku 24-letniej pacjentki. Znacznie większy guz został usunięty polskiej pacjentce kilkanaście miesięcy temu.

Usunęli guz o wadze 32 kg

Zespół Uniwersyteckiego Szpitala Kobiecego w Magdeburgu usunął 32-kilogramowy guz z jajników 24-letniej pacjentki - informuje serwis 20min.ch. Według relacji lekarzy guz rozwijał się niezauważony przez długi czas. Młoda kobieta zwróciła się o pomoc do lekarzy w momencie, gdy guz poważnie już utrudniał funkcjonowanie. Pacjentka straciła na wadze, cierpiała na duszności i miała problemy z chodzeniem.

Guz wymagał pilnego usunięcia, aby zapobiec dalszym powikłaniom. Operację przeprowadził zespół pod kierunkiem prof. Atanasa Ignatowa. Guz był już zrośnięty z jelitami i powłoką brzuszną. Zabieg przebiegł pomyślnie, udało się usunąć cały guz, obyło się bez komplikacji. Pacjentka opuściła klinikę po tygodniu.

 -  Guz tej wielkości zdarza się bardzo rzadko, ponieważ kobiety zwykle zwracają się o pomoc lekarską we wczesnym stadium. Pacjentka bała się operacji i dlatego zaniedbała guza – powiedział prof. Ignatow.

Lekarz przy okazji zaapelował do kobiet, aby w razie podobnych nieprawidłowości nie bały się szukać pomocy.  - Wczesne wykrycie jest kluczem do skutecznego leczenia i wspieramy nasze pacjentki w tym ważnym aspekcie opieki zdrowotnej - dodał.

W Polsce podobny przypadek 

We wrześniu 2022 r. w Polsce miał miejsce podobny, a nawet poważniejszy przypadek. Lekarze ze Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze usunęli pacjentce z brzucha guz ważący 42 kg. To prawdopodobnie największy w guz, jaki kiedykolwiek udało się wyciąć w Polsce. Jak wynikało z opisu zdarzenia na stronie szpitala, guz mógł ważyć więcej niż sama pacjentka.

Pierwsze objawy guza pojawiły się 10 lat wcześniej.

– Zdecydowała się na operację po 10 latach, gdy 42-kilogramowy guz uniemożliwił jej chodzenie – mówi szef chirurgii ogólnej i onkologicznej dr hab. n. med. Dawid Murawa, który przeprowadził operację. Trwała 7 godzin, konieczna była rekonstrukcja obustronna żył biodrowych zewnętrznych, a ubytek krwi sięgnął 8 litrów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj