Dziennik Gazeta Prawana logo

Co wiemy o przebiegu zakażenia wariantem Omikron? Ekspertka tłumaczy

6 grudnia 2021, 21:35
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Kobieta ma duszności, ból głowy
<p>Kobieta ma duszności, ból głowy</p>/Shutterstock
Z dotychczasowych informacji wynika, że zakażenie wariantem omikron koronawirusa wywołuje łagodne objawy, ale wciąż nie wiadomo, jaki przebieg może mieć u osób z grupy ryzyka – wskazuje dr Karolina Krupa-Kotara ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

Ze względu na dużą liczbę mutacji i wysoki potencjał zakaźny omikron budzi obawy naukowców na całym świecie. Nowy wariant wirusa wykryto 11 listopada 2021 roku w Botswanie, 3 dni później potwierdzono jego obecność w organizmie pacjenta w Republice Południowej Afryki, a w następnych dniach został także zidentyfikowany w Hongkongu, Australii, Izraelu oraz Belgii. Otrzymał nazwę greckiej litery – omikron, jak znane wcześniej warianty.

– powiedziała w poniedziałek dr Karolina Krupa-Kotara z Katedry Epidemiologii i Biostatystyki Wydziału Nauk o Zdrowiu w Bytomiu Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

dodała.

ZOBACZ AKTUALNY STAN SZCZEPIEŃ PRZECIWKO COVID-19 W POLSCE>>>

Przypomniała, że 1 grudnia naukowcom z Uniwersytetu w Hongkongu udało się wyizolować cały genom, jednak na informacje, jakie za sobą niesie, będzie trzeba poczekać jeszcze kilka tygodni.

Wirus po przedostaniu się do naszego organizmu po pewnym czasie zostaje rozpoznany przez system immunologiczny. Kolejny pojawiający się wariant wirusa, by ominąć nasz system ostrzegawczy, zmienia swą formę, aby pozostać anonimowy i nie uruchamiać reakcji obronnej organizmu. Jak wyjaśnia dr Krupa-Kotara, szczepiąc się stwarzamy system ostrzegawczy, który mimo zmiany - mutacji - rozpoznaje białko S wirusa. Bez względu na jego zmianę reaguje i chroni nas przed tymi wariantami.

– dodaje dr Krupa-Kotara.

"Celem" wirusa jest osiągnięcie jak najwyższego poziomu wirulencji, czyli zdolności do wniknięcia, namnożenia się oraz uszkodzenia tkanek zainfekowanego organizmu. - – wyjaśnia dr Krupa-Kotara.

Osoby zaszczepione zyskują swego rodzaju "osobisty monitoring" wirusa, to nie znaczy, że wirus nie będzie chciał ich zakazić. System chroni bowiem przed wirusami, ale ich nie likwiduje. Wirus nie wie, czy jesteśmy zaszczepieni, dlatego próbuję się włamać, wykształcając - jak omikron - więcej "kluczy" czy też "wytrychów", czyli białka S zlokalizowanego w większej ilości kolców wariantu. - – dodaje dr Krupa-Kotara.

Ponadto wirus ucząc się omijać nasz system ochronny, może - zanim pojawi się ochrona - zdążyć zainfekować kolejne osoby, które nie mają założonego systemu ostrzegawczego - nie są zaszczepione.

– mówi dr Krupa-Kotara.

Każda z niezaszczepionych jeszcze osób powinna się niezwłocznie zaszczepić, a osoby już zaszczepione – jeżeli tylko jest to możliwe – przyjąć 3 dawkę szczepionki. - – dodaje dr Krupa-Kotara.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj